Wieczory na Harendzie

Być dobrym jak chleb

Sylwetka Alberta Chmielowskiego, ciekawostki z jego życia i wykład na temat Świętego w tekstach Karola Wojtyły. To wszystko w czasie pełnego niespodzianek, 183. Wieczoru na Harendzie.

Oprócz stałych bywalców w Muzeum Jana Kasprowicza pojawili się również licznie przybyli na ten weekend do Zakopanego turyści, żeby wysłuchać wykładu dr hab. Anny Kozłowskiej pt. Brat Albert w tekstach Karola Wojtyły.

Wieczór zaczął się jednak od przypomnienia sylwetki Świętego, który wybudował swoją samotnię w Tatrach. Opowiedzieli o nim sami Bracia Albertyni, którzy specjalnie na ten Wieczór zjechali terenowym uazem ze swojego klasztoru na Kalatówkach.

Młody człowiek, który stracił nogę w powstaniu styczniowym, utalentowany artysta, bon vivant swojej epoki przeszedł niezwykłą przemianę duchową i rezygnując z rozwijania talentu, poświęcił się najuboższym.

Dr. hab. Anna Kozłowska  - na codzień wykładowca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego - podkreślała w wykładzie, jak ważną postacią dla Jana Pawła II był Albert Chmielowski. Początkowo był patronem poczynań artystycznych Karola Wojtyły, ale z czasem stał się pomocą w wyborze drogi życiowej. To Jan Paweł II zadbał o beatyfikację, a później kanonizację świętego.

Młodziutka, zjawiskowa Monika Kowalczyk zaśpiewała pieśni oparte na tekstach Ojca Świętego. Nie zabrakło również utworów przez nią skomponowanych.

Spotkanie poprowadziła dr hab. Anna Podstawka z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

W czasie Wieczoru poświęconego Świętemu, którego hasłem było "Być dobrym jak chleb", nie mogło zabraknąć olbrzymiego bochenka. Podzielony przez Brata Karola, symbolicznie trafił do rąk każdego z obecnych. Pajdy okraszono wyśmienitym smalcem przygotowanym własnoręcznie przez prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza Piotra Kyca. Przy tej okazji bracia Karol i Euzebiusz opowiadali o działalności zakonu na Ukrainie. W dalekim Zaporożu bracia utrzymują  dom pomocy. Niebawem na prośbę abp. kościoła rzymskokatolickiego we Lwowie Mieczysława Mokrzyckiego otworzą podobną placówkę w tym mieście. Zakonnicy zbierają datki na ten cel.

Pani Maria Rzankowska - włascicielka cukierni "Samanta", a zarazem członkini Stowarzyszenia, jak zwykle ofiarowała dla naszych Gości ciasto i chleby.

Wieczór zorganizowany zostal w ramach projektu pt. "Harenda - Dom Poezji 130. rocznica przywdziania habitu przez Adama Chmielowskiego, św. brata Alberta. (cykl wydarzeń literackich „Wieczory na Harendzie”). Odbył się dzięki finansowemu wsparciu Gminy Miasto Zakopane.

Beata Denis-Jastrzębska

 

rozwińzwiń

184. Wieczór na Harendzie

Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na 184. Wieczór na Harendzie do Muzeum Jana Kasprowicza, Harenda 12 a w dniu 8 grudnia o godz. 19.00

 Prelegenci:

ks. dr Grzegorz Głąb - Miłosierni na każdy czas. Święty Jan Boży i święty Brat Albert na kartach literatury - lektura kerygmatyczna

mgr Magdalena Żmudziak - "Taki duży, taki mały może świętym być..." - święty Brat Albert Adam Chmielowski i dzieci

Prowadzenie: dr hab. Anna Podstawka 

mgr Karol Jaworski - o najnowszej książce prof. Romana Lotha - "Kasprowicz. Szkice o życiu i twórczości" wydanej nakładem SPTJK, przy dofinansowaniu przez MKiDN, Gminę Miasto Zakopane oraz Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza, w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa   

Projekt "Harenda- Dom Poezji. 130. rocznica przywdziania habitu przez Adama Chmielowskiego, św. Brata Alberta (cykl wydarzeń literackich „Wieczory na Harendzie”)", dofinansowany został z budżetu Gminy Miasto Zakopane.

(mk)

 

 

 

 

 

 

rozwińzwiń

184. Wieczór na Harendzie

O świętych w Domu Poezji  

 8 grudnia odbył się 184. „Wieczór na Harendzie” zorganizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza. Spotkanie literackie zakończyło cykl wydarzeń kulturalnych realizowanych w roku 2017 pod hasłem „Harenda – Dom Poezji. 130. rocznica przywdziania habitu przez Adama Chmielowskiego”.

Gośćmi wieczoru byli wykładowcy z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II – ks. dr Grzegorz Głąb, który wygłosił wykład „Miłosierni na każdy czas. Święty Jan Boży i święty Brat Albert na kartach literatury – lektura kerygmatyczna”, w którym dokonał porównania dróg do świętości obu postaci w kontekście ich stosunku do cierpienia, a także mgr Magdalena Żmudziak (KUL) „Taki duży, taki mały może świętym być... – święty Brat Albert Adam Chmielowski i dzieci”, w którym zaprezentowała najnowsze publikacje o świętym Bracie Albercie dla najmłodszych czytelników.

Podczas Wieczoru zaprezentowano słuchaczom dwie książki: wydany przez Towarzystwo Naukowe KUL zbiór artykułów o literaturze pod tytułem: „Nawrócenie. Łaska – tajemnica – doświadczenie” (Lublin 2017) oraz najnowszą książkę autorstwa profesora Romana Lotha – „Kasprowicz. Studia i szkice”, którą w 2016 roku wydało Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza oraz Miasta Zakopane. Publikacja, którą omówił mgr Karol Jaworski (V Liceum Ogólnokształcące im. Ks. Józefa Poniatowskiego, SPTJK), gromadzi kilkanaście artykułów najwybitniejszego znawcy życia i twórczości Jana Kasprowicza powstałych na przestrzeni ponad pięćdziesięciu lat. Wśród tekstów znajduje się publikowany po raz pierwszy esej wspomnieniowy o Marii Kasprowiczowej, który został odczytany publiczności. Wydawnictwo jest pierwszą książką z serii „Studia Młodopolskie”.

Wieczór prowadziła dr hab. Anna Podstawka (KUL, SPTJK). Spotkanie literackie dofinansowano ze środków Gminy Miasto Zakopane, odbyło się we współpracy z Warszawskim Oddziałem Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza. 

 BDJ

 

rozwińzwiń

184. Wieczór na Harendzie

8 grudnia Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało ostatnie spotkanie w tym roku, realizowane w ramach projektu "Harenda- Dom Poezji. 130. rocznica przywdziania habitu przez Adama Chmielowskiego, św. Brata Alberta (cykl wydarzeń literackich„Wieczory na Harendzie”).  Gośćmi "Wieczoru" byli: ks. dr Grzegorz Głąb (KUL), który wygłosił wykład "Miłosierni na każdy czas. Święty Jan Boży i święty Brat Albert na kartach literatury - lektura kerygmatyczna" oraz mgr Magdalena Żmudziak (KUL) "Taki duży, taki mały może świętym być - święty Brat Albert Adam Chmielowski i dzieci". Ponadto o najnowszej książce prof. Romana Lotha "Kasprowicz. Szkice o życiu i twórczości", wydanej przez Stowarzyszenie Przy6jaciół Twórczości Jana Kasprowicza w grudniu 2016 r. , dzięki finansowemu wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Gminy Miasto Zakopane, Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza, w ramach programu Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa - opowiadał mgr Karol Jaworski. Spotkanie poprowadziła dr hab. Anna Podstawka (KUL).

 

Projekt dofinansowany został z budżetu Gminy Miasto Zakopane.

rozwińzwiń

184. Wieczór na Harendzie

8 grudnia Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało ostatnie spotkanie w tym roku, realizowane w ramach projektu "Harenda- Dom Poezji. 130. rocznica przywdziania habitu przez Adama Chmielowskiego, św. Brata Alberta (cykl wydarzeń literackich„Wieczory na Harendzie”).  Gośćmi "Wieczoru" byli: ks. dr Grzegorz Głąb (KUL), który wygłosił wykład "Miłosierni na każdy czas. Święty Jan Boży i święty Brat Albert na kartach literatury - lektura kerygmatyczna" oraz mgr Magdalena Żmudziak (KUL) "Taki duży, taki mały może świętym być - święty Brat Albert Adam Chmielowski i dzieci". Ponadto o najnowszej książce prof. Romana Lotha "Kasprowicz. Szkice o życiu i twórczości", wydanej przez Stowarzyszenie Przy6jaciół Twórczości Jana Kasprowicza w grudniu 2016 r. , dzięki finansowemu wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Gminy Miasto Zakopane, Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza, w ramach programu Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa - opowiadał mgr Karol Jaworski. Spotkanie poprowadziła dr hab. Anna Podstawka (KUL).

 

Projekt dofinansowany został z budżetu Gminy Miasto Zakopane.

rozwińzwiń

185.Wieczór na Harendzie

Dnia 25 maja (piątek) o godz. 19.30 odbędzie się na Harendzie wieczór autorski wykładowców Podyplomowych Studiów Literacko-Artystycznych Uniwersytety Jagiellońskiego. Tematem spotkania będą rozmowy wokół ichnajnowszych książek:Jacek Bierut, "Powstanie grudniowe"Wojciech Kudyba, "Imigranci wracają do domu"Gabriela Matuszek, "Wiek (nie)męski. Szkice o literaturze i varia".

Organizatorzy:

Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza, Kierownik Podyplomowych Studiów Literacko-Artystycznych UJ prof. dr hab. Gabriela Matuszek-Stec 

rozwińzwiń

186. Wieczór na Harendzie: Przyjdę do was na "Anioł Pański"… - wspomnienie Barbary Wachowicz.

Mamy listopad, miesiąc pamięci o tych którzy odeszli. Z tej okazji Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało spotkanie wspomnieniowe, poświęcone zmarłej w czerwcu 2018 r. Barbarze Wachowicz. Pisarka była wieloletnią członkinią Stowarzyszenia. Zapowiadając swoją wizytę na Harendzie, mówiła zwykle: „Przyjdę do was na Anioł Pański”. Wizyta zapowiadana była na drugi Anioł Pański, w samo południe. Nigdy nie przychodziła z pustymi rękoma. Zawsze miała jaką ciekawą książkę, oraz ... słodkości z Samanty.

18 listopada w Muzeum Jana Kasprowicza spotkali się zakopiańscy znajomi Pani Barbary, aby ją powspominać. Swoimi wspomnieniami dzielili się między innymi: Olga Wojakowa - wieloletnia kierowniczka Domu Pracy Twórczej "Halama", Anna Arczyńska, Anna  Kogutkowa - była kustosz Muzeum Jana Kasprowicza, Maria Rzankowska - właścicielka cukierni "Samanta", Zofia Karpiel „Bułecka” - prowadząca w swoim domu na Lipkach sławny zakopiański salon, Lesław Dall - harcmistrz, historyk i muzealnik, twórca Muzeum Olgi i Andrzeja Małkowskich, Beata Zalot - dziennikarka, poetka i malarka, Teresa Konstanty - przewodniczka tatrzańska. O pracy Barbary Wachowicz z młodzieżą mówiły współpracujące z nią przez kilkadziesiąt lat polonistki: Jolanta Dolińska z Technikum Hotelarskiego i Wioletta Szymańska z Liceum Ogólnokształcącego. Nie brakło wzruszeń, które nie pozwalały dokończyć wypowiedzianych słów…

Spotkanie prowadziła nasza koleżanka ze Stowarzyszenia, Beata Denis-Jastrzębska - slawistka i dziennikarka, a na taśmie filmowej utrwalił je Jarek Jastrzębski. Jak zwykle dokumentację fotograficzną wykonał Piotr Kyc - prezes SPTJK. Pani Maria Rzankowska zadbała o to, by nie zabrakło gościom ulubionych ciastek Basi. Miły obowiązek podejmowania Gości przypadł pracującym na codzień w tym wyjątkowym miejscu Małgorzacie Karpiel - kustoszce i Małgorzacie Trebuni-Tutce - przewodniczce po Muzeum.

Spotkanie to wpisuje sie w tradycję "Wieczorów na Harendzie" - literackich spotkań, mimo przedwieczornej pory zaliczone zostało jako 186. Wieczór.

(PK)

***

 7 czerwca 2018 r. zmarła Barbara Wachowicz. Dziennikarka, pisarka, autorka biografii wybitnych Polaków, w tym „Czasu nasturcji – ścieżkami Kasprowicza”. Propagatorka patriotyzmu i pięknej polszczyzny.

Przez wiele lat była wyjątkowym gościem Zakopanego przebywając tutaj ma przełomie wiosny i lata , oraz jesieni i zimy.

 Z Muzeum na Harendzie związana było od lat 60-tych ubiegłego wieku. Z Marią z Buninów Kasprowiczową łączyła ją przyjaźń. Od żony poety otrzymała zaszczytny tytuł „Córki Harendy”. Barbara Wachowicz często podkreślała, że Muzeum na Harendzie było dla niej drugim domem, czego dała dowód w licznych publikacjach.

Oprócz wymienionego wyżej „Czasu nasturcji”, pisarka poświęciła Harendzie rozdziały  w „Malwach na lewadach” i w „Siedzibach wielkich Polaków”. Postać matki Jana Kasprowicza ukazała w „Matkach wielkich Polaków”. Współtworzyła spektakl oparty na „Czasie nasturcji” w Teatrze Ludowym w Nowej Hucie oraz filmy o Harendzie.

Oddana Stowarzyszeniu, wierna dziełu Marusi.

 

rozwińzwiń

Grudniowe "Wieczory na Harendzie"

„Wieczory na Harendzie” to wieloletnia tradycja spotkań literackich w domu Jana i Marii Kasprowiczów – obecnie muzeum, na które zapraszani są ludzie pióra, kultury, sztuki i nauki.

Zaplanowane na grudzień dwa spotkania wiążą się z datą 12 grudnia. Jest to dzień urodzin poety (12.12.1860) a zarazem data śmierci jego żony, Marii Bunin, która zmarła 50 lat temu, 12 grudnia 1968 r., pozostawiając potomnym wspaniałą spuściznę.

Gospodarzom domu na Harendzie Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza poświęca oba grudniowe spotkania.

12 grudnia 2018r. o godz. 19:00 -  187. Wieczór na Harendzie - "Nasturcja" - słuchowisko o Marii Kasprowiczowej w 50. lecie śmierci.

Autorzy słuchowiska: Maria Marcinkiewicz-Górna, Rafał Zapała

15 grudnia 2018 r. o godz. 19:00 - 188. Wieczór na Harendzie pt. "Wieczności wielki sen. W rocznicę urodzin Jana Kasprowicza".

Wieczór poetycko – muzyczny w wykonaniu studentów skupionych w Kole Naukowym Młodej Polski i Modernizmu Uniwersytetu Jagiellońskiego, działającego przy Wydziale Polonistyki UJ.

Serdecznie zapraszamy!

(mk.)

rozwińzwiń

187 Wieczór na Harendzie

Na Harendzie Jana Kasprowicza dzień 12 grudnia, to data szczególna. Jest to rocznica urodzin Jana Kasprowicza (12.12.1860r.) i śmierci jego żony Marii (12.12.1968.r). Z tej okazji w Szkole Podstawowej nr 9 im. Jana Kasprowicza obchodzony jest Dzień Patrona – odprawiana jest msza święta w intencji pp. Kasprowiczow, składane są kwiaty. Jednym z punktu uroczystego programu jest ślubowanie uczniów klasy pierwszej. Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza organizuje Wieczór na Harendzie.

   W tym roku mija pięćdziesiąt lat od śmierci Marii Kasprowiczowej. Z tej okazji podczas 187 Wieczoru na Harendzie wysłuchano słuchowiska przygotowanego przez Marię Marcinkiewicz-Górnej, z muzyką Rafała Zapały. Słuchowisko zatytułowane „Nasturcja”, to interesująca opowieść o miłości i całym harendziańskim kosmosie w której wykorzystano fragmenty Dzienników Marii Kasprowiczowej, korespondencję i inne dokumenty.

Spotkanie uświetniła kapela Mardułów z Poronina, potomków Mardułów - Gałów u których Jan Kasprowicza przemieszkiwał okresowo przez wiele lat, zanim zakupił w roku 1923 dom na Harendzie

Stowarzyszenie upamiętniło tę rocznicę i w sposób materialny. Wykonano generalny remont balustrady i schodów prowadzących na werandę Muzeum Jana Kasprowicza. Prace te wykonano dzięki dofinansowaniu przez Gminę Miasto Zakopane.  

Spotkanie uświetniła kapela Mardułów z Poronina, potomków Mardułów - Gałów u których Jan Kasprowicza przemieszkiwał przez wiele lat, zanim zakupił w roku 1923 dom na Harendzie. Poczęstunek zapewniła Cukiernia Samanta. Gospodynią Wieczoru była Małgorzata Karpiel.

 

   W najbliższą sobotę kolejny wieczór poetycko - muzyczny na Harendzie. Wiersze Jana Kasprowicza będą czytali studenci z Koła Naukowego Młodej Polski i Modernizmu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

   188 Wieczór na Harendzie będzie miał tytuł: „Wieczności wielki sen. W rocznicę urodzin Jana Kasprowicza”. Zapraszamy na 19.00.

rozwińzwiń

187. Wieczór na Harendzie

Na Harendzie Jana Kasprowicza dzień 12 grudnia, to data szczególna. Jest to rocznica urodzin Jana Kasprowicza (12.12.1860r.) i śmierci jego żony Marii (12.12.1968.r). Z tej okazji w Szkole Podstawowej nr 9 im. Jana Kasprowicza obchodzony jest Dzień Patrona – odprawiana jest msza święta w intencji pp. Kasprowiczow, składane są kwiaty. Jednym z punktu uroczystego programu jest ślubowanie uczniów klasy pierwszej. Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza organizuje Wieczór na Harendzie.

   W tym roku mija pięćdziesiąt lat od śmierci Marii Kasprowiczowej. Z tej okazji podczas 187. Wieczoru na Harendzie zaprezentowane zostało słuchowisko przygotowanego przez Marię Marcinkiewicz-Górną, z muzyką Rafała Zapały. Słuchowisko zatytułowane „Nasturcja, czyli wdowa narodowa”, to interesująca opowieść o miłości i całym harendziańskim kosmosie w której wykorzystano fragmenty "Dziennika" Marii Kasprowiczowej, korespondencję i inne dokumenty.

Spotkanie uświetniła kapela Mardułów z Poronina, potomków Mardułów-Gałów u których Jan Kasprowicz przemieszkiwał w latach 1908 - 1921, zanim zakupił w roku 1923 dom na Harendzie

Stowarzyszenie upamiętniło tę rocznicę i w sposób materialny. Wykonano generalny remont balustrady i schodów prowadzących na werandę Muzeum Jana Kasprowicza. Prace te wykonano dzięki dofinansowaniu przez Gminę Miasto Zakopane.  

 Poczęstunek zapewniła Cukiernia Samanta - składamy podziękowania pani Marii Rzankowskiej. Gospodynią "Wieczoru" była Małgorzata Karpiel.

 

   W najbliższą sobotę kolejny wieczór poetycko - muzyczny na Harendzie. Wiersze Jana Kasprowicza będą czytali studenci z Koła Naukowego Młodej Polski i Modernizmu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

   188. Wieczór na Harendzie będzie miał tytuł: „Wieczności wielki sen. W rocznicę urodzin Jana Kasprowicza”. Zapraszamy na godz. 19.00.

 

PK

rozwińzwiń

188. Wieczór na Harendzie

15 grudnia w Zakopanem obfitował w przeróżne wydarzenia. Było ich kilka. Od otwarcia sezonu zimowego i galerii na Krupówkach, czy kolejnej edycji „Aniołów pod Tatrami” w Javorinie, po skromny wieczór poetycki w Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie.

188 Wieczór na Harendzie miał tytuł: „Wieczności wielki sen. W rocznicę urodzin Jana Kasprowicza”. Podczas spotkania poetycko - muzycznego wiersze Jana Kasprowicza czytali studenci z Koła Naukowego Młodej Polski i Modernizmu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przyjechali w Tatry pod opieką profesor Gabrieli Matuszek.

Dziękujemy studentom za pamięć o Janie Kasprowiczu i jego wielkich dziełach.

PK

 

 

rozwińzwiń

189. Wieczór na Harendzie: Karol Samsel - "A przecież zebrałem tyle słów w jednej linii"

rozwińzwiń

190. Wieczór na Harendzie

W dniu 5 kwietnia 2019r. w saloniku Marii i Jana Kasprowiczów na Harendzie spotkali się wykładowcy i studenci Studiów Literacko-Artystycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. O swojej twórczości opowiadali niezwykle interesująco: Agata Tuszyńska i Karol Maliszewski. Spotkanie prowadziła Gabriela Matuszek-Stec.

***

Serdecznie zapraszamy na kolejny wieczór autorski wykładowców Studiów Literacko-Artystycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Udział wezmą: Karol Maliszewski, Gabriela Matuszek-Stec, Agata Tuszyńska.

Muzeum Jana Kasprowicza, Zakopane, Harenda 12a, 5 kwietnia o godz. 19:30          

mk.

rozwińzwiń

191. Wieczór na Harendzie: W Sercu Witkacji. Spotkanie z Janem Gondowiczem i Elizą Kącką

Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na 191. Wieczór na Harendzie. Goście Harendy porozmawiają o Witkacym w Witkacji (gdzie zaproszą jeszcze kilku innych bohaterów). Odpytają się również wzajem ze swoich najnowszych książek: "Czekając na Golema" (Wydawnictwo NISZA, 2019) i "po drugiej stronie siebie" (Lokator 2018).

1 czerwca 2019 o godz. 19:00, Muzeum Jana Kasprowicza

JAN GONDOWICZ – absolwent Uniwersytetu Warszawskiego (Wydział Polonistyki, 1973), eseista, tłumacz, krytyk literacki redaktor i wydawca. Debiutował w 1971 na łamach warszawskiej „Kultury”. Szkice, recenzje i przekłady publikował m.in. w następujących czasopismach: „Arkadia”, „bruLion” „De Musica”, „Dialog”, „Exlibris”, „Film”, „Kino”, „Konteksty”, „Kwartalnik Filmowy”, „Literatura na Świecie”, „Migotania, przejaśnienia”, „NaGłos”, „Notes Wydawniczy”, „Nowa Fantastyka”, „Nowe Książki”, „Nowy Wiek”, „Odra”, „Playboy”, „Pokaz”, „Przekrój”, „Res Publica Nowa”, „Ruch Muzyczny”, „Rzeczpospolita”, „Społeczeństwo Otwarte”, „Studia Litteraria Polono-Slavica”, „Twórczość”, „Tygodnik Powszechny” oraz „Więź”. Autor oryginalnego bestiariusza "Zoologia fantastyczna" uzupełniona będącego książką-hołdem złożonym twórczości argentyńskiego pisarza Jorge Luisa Borgesa, a w szczególności jego "Księdze istot zmyślonych", zbiorów felietonów i szkiców literackich, m.in. "Pan tu nie stał", "Paradoks o autorze", "Duch opowieści". Przez wiele lat był zamiłowanym taternikiem (zarobkował m.in. prowadzeniem obozowisk w Tatrach).

ELIZA KĄCKA - doktor, adiunkt na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, krytyczka literacka. Opublikowała książki akademickie: „Stanisław Brzozowski wobec Cypriana Norwida” (Warszawa 2012) oraz „Lektura jako spotkanie. Brzozowski - tekst - metoda” (Kraków: Universitas, 2017), a także książki prozatorskie „Elizje” (Kraków: Lokator, 2017), "po drugiej stronie siebie" (Lokator, 2019). Współredaktorka antologii poezji najnowszej "Poeci i poetki przekraczają granice” (FA-art, 2011), redaktorka wyborów poezji mniej współczesnej (w tym Norwida), stała współpracowniczka wielu czasopism kulturalnych i literackich. Członkini Zarządu Głównego TLiAM. Autorka małych (usieciowionych) próz/nasłuchów miejskich. Recenzentka i czytelniczka literatury najnowszej.

 Link do wydarzenia na Facebooku: 

https://www.facebook.com/events/543624479500149/

Spotkanie jest elementem projektu pn. "Wieczory na Harendzie", dofinansowanego przez Gminę Miasto Zakopane. Dziękujemy!

rozwińzwiń

192. Wieczór na Harendzie. Spotkanie z Justyną Bargielską. Prowadzenie: Karol Jaworski

Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na 192. Wieczór na Harendzie. Rozmowę z Justyną Bargielską o najnowszym - wydanym po pięcioletniej przerwie - tomie poetyckim "Dziecko z darów" (Wydawnictwo Wolno, 2019) w Domu Poezji poprowadzi Karol Jaworski.

8 czerwca 2019 r. o godz. 19:00, Muzeum Jana Kasprowicza.

O tomie "Dziecko z darów": Po pięciu latach Justyna Bargielska powraca w najlepszym stylu! "Dziecko z darów", szósty tom poetycki ważnej i cenionej współczesnej autorki to książka dojrzała, intymna, szczera. Wierna swojej metodzie, Bargielska nie pisze o sprawach, których nie zna. To, co ważne, nie tracąc nic ze swego ciężaru, znajduje w tekstach poetki wiarygodny opis, bez sięgania po wielkie pojęcia. Justyna Bargielska, daleka od patosu i pretensji, mówi o miłości i utracie miłości, macierzyństwie i utracie macierzyństwa, życiu – i utracie życia. Nieuchronność zmian przestaje być źródłem lęku, stając się sensem i treścią spełnionego istnienia: „Jest dużo czasu na decyzję / ten dom dopiero zaczął się rozpadać / i to nawet nie tu / tylko tam”. „Tam” jest zresztą kategorią, która często pojawia się w nowych wierszach Bargielskiej, bardziej niż kiedykolwiek zainteresowanej duchowym wymiarem codzienności. To codzienność, którą poetka wytrwale i pod różnymi kątami kadruje: przeszłość rozmawia tu z aktualnym zdarzeniem, drobiazg ma rangę znaku, sen zrównuje się z realnym przeżyciem. Obok przywracanych pamięci postaci, minionych rozmów i widoków pojawiają się bohaterowie współcześni, wirtualni, wyjęci z popkultury, mający dopiero zaistnieć. "Dziecko z darów" pierwsza książka, którą autorka zdecydowała się opatrzyć dedykacją: przywołana w niej skierniewicka bibliotekarka jest zarówno sobą, jak i symbolem walczącego o przetrwanie świata, w którym poezja ma jeszcze sens.

JUSTYNA BARGIELSKA – poetka, pisarka, dramaturżka. Opublikowała tomy poezji: Dating sessions (2003), China Shipping (2005), Dwa fiaty (2009), Bach for my baby (2012) i Nudelman (2014) oraz prozy Obsoletki (2010) i Małe lisy (2013). Dwukrotna laureatka Nagrody Literackiej Gdynia (za tom wierszy Dwa fiaty oraz prozatorski debiut Obsoletki). Wydała także wspólnie z Iwoną Chmielewską książkę Obie (2016) i zbiór opowiadań dla dzieci Siedem pierwszych przygód Rozalii Grozy (2017). Nominowana m.in. do Warszawskiej Nagrody Literackiej, Nagrody im. Wisławy Szymborskiej, Paszportu „Polityki” oraz trzykrotnie do Nagrody Literackiej Nike. Teksty Justyny Bargielskiej tłumaczono na wiele języków. Mieszka w Warszawie. KAROL JAWORSKI - bibliotekarz w warszawskim liceum, edytor i redaktor, animator kultury, członek SPTJK i Warszawskiego Oddziału Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza.

Link do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/2317167195223360/

 

Spotkanie jest elementem projektu pn. "Wieczory na Harendzie", dofinansowanego przez Gminę Miasto Zakopane. Dziękujemy!

rozwińzwiń

191. Wieczór na Harendzie. „W sercu Witkacji” Spotkanie z Elizą Kącką i Janem Gondowiczem

Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało w dniu 1 czerwca, kolejny, 191 już Wieczór na Harendzie. Goście Harendy rozmawiali o Witkacym w Witkacji.  Odpytali  się również wzajem ze swoich najnowszych książek: "Czekając na Golema" (Wydawnictwo NISZA, 2019) i "po drugiej stronie siebie" (Lokator 2018).

JAN GONDOWICZ – absolwent Uniwersytetu Warszawskiego (Wydział Polonistyki, 1973), eseista, tłumacz, krytyk literacki redaktor i wydawca. Debiutował w 1971 na łamach warszawskiej „Kultury”. Szkice, recenzje i przekłady publikował m.in. w następujących czasopismach: „Arkadia”, „bruLion” „De Musica”, „Dialog”, „Exlibris”, „Film”, „Kino”, „Konteksty”, „Kwartalnik Filmowy”, „Literatura na Świecie”, „Migotania, przejaśnienia”, „NaGłos”, „Notes Wydawniczy”, „Nowa Fantastyka”, „Nowe Książki”, „Nowy Wiek”, „Odra”, „Playboy”, „Pokaz”, „Przekrój”, „Res Publica Nowa”, „Ruch Muzyczny”, „Rzeczpospolita”, „Społeczeństwo Otwarte”, „Studia Litteraria Polono-Slavica”, „Twórczość”, „Tygodnik Powszechny” oraz „Więź”. Autor oryginalnego bestiariusza "Zoologia fantastyczna" uzupełniona będącego książką-hołdem złożonym twórczości argentyńskiego pisarza Jorge Luisa Borgesa, a w szczególności jego "Księdze istot zmyślonych", zbiorów felietonów i szkiców literackich, m.in. "Pan tu nie stał", "Paradoks o autorze", "Duch opowieści". Przez wiele lat był zamiłowanym taternikiem (zarobkował m.in. prowadzeniem obozowisk w Tatrach).

ELIZA KĄCKA - doktor, adiunkt na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, krytyczka literacka. Opublikowała książki akademickie: „Stanisław Brzozowski wobec Cypriana Norwida” (Warszawa 2012) oraz „Lektura jako spotkanie. Brzozowski - tekst - metoda” (Kraków: Universitas, 2017), a także książki prozatorskie „Elizje” (Kraków: Lokator, 2017), "po drugiej stronie siebie" (Lokator, 2019). Współredaktorka antologii poezji najnowszej "Poeci i poetki przekraczają granice” (FA-art, 2011), redaktorka wyborów poezji mniej współczesnej (w tym Norwida), stała współpracowniczka wielu czasopism kulturalnych i literackich. Członkini Zarządu Głównego TLiAM. Autorka małych (usieciowionych) próz/nasłuchów miejskich. Recenzentka i czytelniczka literatury najnowszej.

Dofinansowane ze środków Gminy Miasto Zakopane.

rozwińzwiń

192. Wieczór na Harendzie - Justyna Bargielska

8 czerwca  2019 r.w Muzeum Jana Kasprowicza odbył się 192. Wieczór na Harendzie. Rozmowę z poetką, pisarką - Justyną Bargielską o najnowszym - wydanym po pięcioletniej przerwie - tomie poetyckim "Dziecko z darów" (Wydawnictwo Wolno, 2019) w poprowadził Karol Jaworski.

O tomie "Dziecko z darów":

Po pięciu latach Justyna Bargielska powraca w najlepszym stylu! "Dziecko z darów", szósty tom poetycki ważnej i cenionej współczesnej autorki to książka dojrzała, intymna, szczera. Wierna swojej metodzie, Bargielska nie pisze o sprawach, których nie zna. To, co ważne, nie tracąc nic ze swego ciężaru, znajduje w tekstach poetki wiarygodny opis, bez sięgania po wielkie pojęcia.
Justyna Bargielska, daleka od patosu i pretensji, mówi o miłości i utracie miłości, macierzyństwie i utracie macierzyństwa, życiu – i utracie życia. Nieuchronność zmian przestaje być źródłem lęku, stając się sensem i treścią spełnionego istnienia: „Jest dużo czasu na decyzję / ten dom dopiero zaczął się rozpadać / i to nawet nie tu / tylko tam”. „Tam” jest zresztą kategorią, która często pojawia się w nowych wierszach Bargielskiej, bardziej niż kiedykolwiek zainteresowanej duchowym wymiarem codzienności.
To codzienność, którą poetka wytrwale i pod różnymi kątami kadruje: przeszłość rozmawia tu z aktualnym zdarzeniem, drobiazg ma rangę znaku, sen zrównuje się z realnym przeżyciem. Obok przywracanych pamięci postaci, minionych rozmów i widoków pojawiają się bohaterowie współcześni, wirtualni, wyjęci z popkultury, mający dopiero zaistnieć. 
"Dziecko z darów" pierwsza książka, którą autorka zdecydowała się opatrzyć dedykacją: przywołana w niej skierniewicka bibliotekarka jest zarówno sobą, jak i symbolem walczącego o przetrwanie świata, w którym poezja ma jeszcze sens.

JUSTYNA BARGIELSKApoetka, pisarka, dramaturżka. Opublikowała tomy poezji: Dating sessions (2003), China Shipping (2005), Dwa fiaty (2009), Bach for my baby (2012) i Nudelman (2014) oraz prozy Obsoletki (2010) i Małe lisy (2013). Dwukrotna laureatka Nagrody Literackiej Gdynia (za tom wierszy Dwa fiaty oraz prozatorski debiut Obsoletki). Wydała także wspólnie z Iwoną Chmielewską książkę Obie (2016) i zbiór opowiadań dla dzieci Siedem pierwszych przygód Rozalii Grozy (2017). Nominowana m.in. do Warszawskiej Nagrody Literackiej, Nagrody im. Wisławy Szymborskiej, Paszportu „Polityki” oraz trzykrotnie do Nagrody Literackiej Nike. Teksty Justyny Bargielskiej tłumaczono na wiele języków. Mieszka w Warszawie.

KAROL JAWORSKI - bibliotekarz w warszawskim liceum, edytor i redaktor, animator kultury, członek SPTJK i Warszawskiego Oddziału Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza.

Dofinansowane ze środków Gminy Miasto Zakopane w ramach projektu "Wieczory na Harendzie".

rozwińzwiń

193. Wieczór na Harendzie: Rybie wrzaski. Wieczór poezji Tomasza Lorenca

Wrzask ryb
Laureat Konkursu Jednego Wiersza im. J. Tawłowicza na Harendzie.


Jury konkursu poetyckiego zaskoczył i zachwycił swoim wierszem pt. "Bennu". To imię ptaka z egipskiej mitologii nadano asteroidzie, której trajektoria lotu może, w całkiem niedalekiej przyszłości, przeciąć się z ziemską orbitą. 

Jedną z nagród w Konkursie Jednego Wiersza im. Jerzego Tawłowicza, organizowanego przez Tygodnik Podhalański, jest wieczór autorski laureata. W Zakopanem najlepszym do tego miejscem jest Harenda, dom poety Jana Kasprowicza.

W minioną sobotę mieliśmy więc okazję spotkać się z Tomaszem Lorencem, łodzianinem, który, jak sam przyznał, właśnie rok temu wrócił do zarzuconej na wiele lat poezji. Jednym z jego pierwszych wierszy, napisanych po tej przerwie, był właśnie nagrodzony "Bennu".

Poeta przedstawił swoje utwory napisane w ciągu minionego roku. Trzeba przyznać, że nadal jest w świetnej formie. Jego wiersze zaskakują skojarzeniami, zmuszają do myślenia, niepokoją turpistycznymi obrazami. Silniej zacząłem odczuwać jakieś egzystencjalne napięcie i zacząłem poszukiwać jakiegoś ujścia. Najpierw zacząłem więcej czytać poezji, a potem pojawił się taki kompulsywny odruch, żeby wziąć długopis do ręki i coś napisać. Ponieważ poszło dosyć łatwo i poczułem się lepiej, uznałem, że jest to dobry omen - tłumaczył powody swojej twórczości.

 

Jak poeta z poetą

Wieczór przybrał nieco inny charakter niż typowe "spotkanie z autorem". Większość słuchaczy stanowili właśnie poeci. Natychmiast reagowali na każdy przeczytany wiersz - próbą interpretacji i pytaniami o warsztat. Wywiązała się interesująca dyskusja. Źródeł poruszanych w poezji Lorenca, tematów poszukiwano w jego zawodzie i wykształceniu. Poeta pracuje w sądzie, jest prawnikiem, ma również licencjat z filozofii. 

Koncepcja wiersza jako czegoś zupełnie plastycznego, czegoś, co jest układanką, czyli pewną zabawką dla czytelnika, nie zawsze mi odpowiada. To zawsze jest jednak mój wiersz. Natomiast nie traktuję tego jako ograniczenia interpretacji. Wiersz za bardzo łopatologiczny jest złym wierszem. Wiersz musi mieć jakieś niedomówienie, musi mieć miejsce na twórcze czytanie - wyjaśnił poeta.

Poeta wyznał, że choć słyszał o Harendzie - Muzeum Jana Kasprowicza właściwie od dzieciństwa, to nigdy tu nie był. Spodziewałem się większego poruszenia i niepokoju. Tymczasem, kiedy tu wszedłem, poczułem niezwykły spokój. Może to jakaś legendarna magia tego miejsca. Może tu rzeczywiście jakieś fluidy dawnych mieszkańców pozostały - powiedział Tomasz Lorenc.

 

Czterysta wierszy z całego świata

Konkurs jednego wiersza został zorganizowany po raz pierwszy osiem lat temu. Beata Zalot, pomysłodawczyni konkursu, zaprosiła do współpracy Jerzego Tawłowicza, znanego zakopiańskiego barda i organizatora. Niestety, zmarł tuż przed pierwszą edycją konkursu. Naturalną rzeczą stało się, że został jego patronem.

Wiersze oceniane są w dwóch kategoriach literackiej i gwarowej. W jury literackim zasiadały takie sławy jak Krzysztof Kuczkowski, Wojciech Kudyba, Wojciech Kas, Michał Zabłocki czy Jadwiga Malina. 

Sam konkurs, a już zwłaszcza Noc Poetów, w czasie której nie tylko ogłaszane są wyniki konkursu, ale także swoje wiersze mogą czytać wszyscy obecni poeci, okazał się strzałem w dziesiątkę. Przyjeżdżają na nią autorzy z najodleglejszych zakątków kraju tylko po to, żeby przeczytać swój jeden wiersz i spotkać się z innymi poetami - mówi Beata Zalot, na co dzień dziennikarka „Tygodnika Podhalańskiego”, poetka i organizatorka konkursu.

W ciągu ośmiu lat edycji konkurs zgromadził poetów, którzy znaleźli swoje miejsce w Zakopanem. Tu mogą się spotykać, nawiązywać przyjaźnie i inspirować się nawzajem. 

Początkowo spotykaliśmy się na Harendzie, bo to w Zakopanem najlepsze miejsce do spotkań poetyckich, ale z czasem grono uczestników konkursu tak się rozrosło, że Harenda zrobiła się dla nas za mała. Dziś spotykamy się w gościnnym Grand Hotel Stamary - powiedziała Beata Zalot

 

Święta trójca od gwary

Jury gwarowe od ośmiu lat pracuje w tym samym składzie: dr Anna Mlekodaj i dwie poetki Wanda Szado-Kudasikowa i Wanda Czubernat. 

Zupełnie nie przyszło mi do głowy, że będziemy dostawać wiersze w innych gwarach niż podhalańska. Stałą obecność w konkursie ma gwara śląska, ale wiersze napływają również z innych stron. To jest piękne, że w całej Polsce są osoby, które czują, myślą i kochają właśnie w gwarze - podkreśla Beata Zalot. 

Beata Denis-Jastrzębska

 

Tekst ukazał się 26.09.2019 w "Tygodniku Podhalańskim"

Relacja filmowa ze spotkania  http://24tp.pl/tv/61363

 

 

***

Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza wspólnie z redakcją "Tygodnika Podhalańskiego" zapraszają na 193. Wieczór na Harendzie w dniu 20 września 2019r. o godz. 18:00. Spotkanie z Tomaszem Lorencem, laureatem tegorocznego, VIII Konkursu Jednego Wiersza im. J. Tawłowicza, poprowadzi Beata Zalot, organizatorka Konkursu, dziennikarka, poetka i malarka.

Tomasz Lorenc, pochodzi ze Zduńskiej Woli, mieszka w Łodzi. Prawnik. Studiował prawo i filozofię na Uniwersytecie Łódzkim. Do pisania wierszy powrócił niedawno, po długiej przerwie. W czasach młodzieńczych wydał książkę poetycką ,,W objęciach powiek".

Laureat konkursów literackich m.in. VIII Konkursu Jednego Wiersza im. J.Tawłowicza (Zakopane 2019), XV Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im.M. Kajki (Orzysz 2019), XXIII Ogólnopolskiego Konkursu im. M.Czychowskiego (Szczecinek 2019), II Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego,,Bez-KRESY" (Cieszanów 2019).

W poezji poszukuje otwarcia na metafizykę cielesności i epifanijnych olśnień.

(mk)

rozwińzwiń

„Coś co błyszczy pod własnym płotem” – wokół poezji Tomasza Gluzińskiego. 196. Wieczór na Harendzie .

W tym roku przypada 95 rocznica urodzin zakopiańskiego poety Tomasza Gluzińskiego.  Na tę okoliczność Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało kolejny- 196 Wieczór na Harendzie. Tematem spotkania była poezja Tomasza Gluzińskiego (1924–1986) ale i „garść” informacji biograficznych i wspomnień o tym niezwykłym Zakopiańczyku.         

W klimat poezji Tomasza Gluzińskiego, w świat słowa pisanego wprowadzali zebranych mistrzowie słowa mówionego oraz poezji zaklętej w muzyce: Ada Jerzmanowska i Andrzej Bienias – aktorzy Teatru Stanisława Ignacego Witkiewicza, oraz współpracujący z teatrem Max Kowalski muzyk, kontrabasista, aranżer, kompozytor, autor muzyki do kilkunastu spektakli. 

Spotkanie prowadził Piotr Kyc , który wspominał pierwsze lektury poezji Gluzińskiego  na początku lat osiemdziesiątych, kiedy w twórczość poety często ingerowała cenzura  usuwając z wierszy słowa, wersy, czy nawet całe utwory przygotowane do druku. Jednym z gatunków uprawianych przez poetę był sonet - kunsztowna kompozycja poetyckiego utworu złożona z 14 wersów zgrupowanych w dwóch czterowierszach rymowanych i dwóch trójwierszach. Poeta nadał kilkuset sonetom formę akrostychu, co według cenzury służyło wprowadzeniu jej w błąd i przemycaniu niecenzuralnych treści.

W ramach rozrywki umysłowej goście Harendy otrzymali sonety i mieli okazję odczytać myśli poety utworzone z pierwszych liter wersów.   

Tomasz Gluziński urodził się 18 października 1924 roku we Lwowie, do szkoły chodził przy tej samej ulicy, co jego o dziesięć lat młodszy krajan, Zbigniew Herbert, z którym w latach późniejszych korespondował. Uczęszczał do Państwowego Gimnazjum im. Stefana Batorego. Od 1942 r. w Armii Krajowej (pseud. Popiel), w 1944 żołnierz 10 kompanii, IV Batalionu, 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK na terenie Gorców. Po wojnie studiował prawo i historię sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim. Od 1950 mieszkał w Zakopanem, gdzie był trenerem narciarstwa alpejskiego: m.in. w latach 1952– 1954 – kadry narodowej kobiet.

Był jednym z wielu wędrowców, którzy zawędrowali do Zakopanego po wojennej tułaczce. Wędrowców bez prawa powrotu do krainy dzieciństwa, do krainy wolności i godności, co nie oznacza bez prawa do zachowania wierności tym wartościom.   

  W roku 1983 pisze w liście do Herberta: „Od 1939 r. traktuję swój stan, jako stan tymczasowy i nigdy, ale to przenigdy nie pogodziłem się z myślą, że godność i wolność, która była moim udziałem jeszcze przed II- gą wojną światową są walorami utraconymi już bezpowrotnie”.

Herbert odpisuje mu po miesiącu” Twój szkic autobiograficzny przeczytałem parę razy i oto co mogę powiedzieć. Przy wszystkich różnicach detali (a to wydaje się drugorzędne) pod Twoimi losami mogę się — jak by to powiedzieć - podpisać, bo i u mnie koleje życia w swojej istotnej treści były tak podobne, że aż mi się zrobiło jasno i ciepło na duszy. Może i przegraliśmy, ale nie żyliśmy na kolanach, a to przecież najważniejsze.
Uświadomiłem sobie dzięki Tobie, jaka to jednak bezcenna rzecz solidarność pokoleniowa - nie ta wynikająca z daty urodzin, ale z zachowania wierności
”.

   I taki był Tomasz Gluziński, bezkompromisowy, odważny w swoich poglądach, wierny wartościom wyniesionym z krainy dzieciństwa - ze Lwowa.     

Słuchając na Harendzie „garści poezji” w kapitalnej interpretacji zakopiańskich aktorów     czujemy, że spotykamy się z poezją dobrą, szukająca sensu, stawiająca pytania istotne w sposób prosty, co jest cechą twórców i utworów wybitnych.

 Wiersze Tomasz Gluzińskiego drukowały czasopisma literackie, co w tamtym okresie świadczyło o wysokiej ocenie tej poezji. Wydano 11 jego tomików wierszy w prestiżowych wydawnictwach. Trzy ukazały się już po jego śmierci. Były to: Wiersze (1964), Wokaliza (1968), Wątek (1968), Motowidło (1969), Pod pieczęcią (1974), Przebieg wydarzeń (1977), Szczątki emocji (1982), W żarnach świata (1986), System wartości (1996), Droga krzyżowa (1997). Wielkie Pastwisko (2005) - zbiór wierszy. Nie zabiegał o laury. W konkursach udziału nie brał. Żył na uboczu głównych nurtów poezji. Zajmował w niej dość wysokie, ale odosobnione miejsce.

 Debiutował w 1958 wierszami "Homo sapiens" i Wehikuł w „Tygodniku Powszechnym”. Członek Związku Literatów Polskich do 1982 r. Nagrodzony w 1962 r. Nagrodą Czerwonej Róży a w 1978 r. Nagrodą im. Roberta Gravesa Polskiego PEN Clubu za tom wierszy "Przebieg wydarzeń".

Obecnie jest to poeta mający swoje miejsce w historii literatury, ale jest niesłusznie nieco zapomniany. Krzysztof Karasek w przedmowie do zbioru wierszy Tomasza Gluzińskiego Wielkie Pastwisko (WIĘŹ  2005 r.) pisze (…) Jeśli chodzi o Gluzińskiego, powiedzieć można, że jego poezja, dlatego, że rozwijała się na uboczu głównych nurtów ma charakter otwarty, a jej wpływ na język poetycki współczesności jest wciąż żywy, więc dyskretny i wyczuwalny zarazem; ma on swoje przedłużenia i konsekwencje. Wiersze Juliana Kornhausera z pierwszego, najbardziej odważnego i gwałtownego okresu Nowej Fali nie byłyby możliwe bez Wierszy Gluzińskiego. Można rozpoznać w nich ten sam zgoniony rytm współczesności, ten sam model wiersza – nieciągłego, o zakłóconej strukturze logicznej, o zdyszanym strumieniu przepływu realiów świata. Jest Też Gluziński ojcem modnego obecnie w młodej poezji ashberyzmu (Andrzej Sosonowski). Tylko że pisał swoje wiersze co najmniej dziesięć lat wcześniej nic Ashbery. Nikt oczywiście z młodych tego nie wie, bo czy oni w ogóle coś z poezji polskiej czytają, poza tym, że czytają siebie? Łatwiej zauważyć coś, co ledwie migoce w Hameryce niż coś, co błyszczy pod własnym płotem.  

  W roku 2005 ukazał się obszerny wybór wierszy Tomasza Gluzińskiego „Wielkie pastwisko”. Według Jarosława Mikołajewskiego -poety, eseisty, reportażysty, laureata wielu konkursów poetyckich i literackich „tom Gluzińskiego należy do największych wydarzeń literackich naszego czasu”.     

 Debiutował Tomasz Gluziński późno – będąc czterdziestolatkiem. Jego „Wiersze” (wydane w 1964r) w opinii krytyków literackich, to książka wybitna, zaskakująca formą i siłą wyrazu. Do dziś lektura jej dostarcza rzadkich emocji. Tak było i na Harendzie w domu Kasprowicza – były emocje i refleksja, poczucie spotkania z dobrą sztuką.  

 Tomasz Gluziński - lwowianin, syn Józefa, nauczyciela gimnazjalnego i poety, oraz Zofii z Konradów, urzędniczki zmarł 3 maja 1986 roku w Zakopanem na przedprożu wolności, na którą tak długo czekał. Serce nie wytrzymało. Jest pochowany na Starym Cmentarzu na Pęksowym Brzyzku.

Poezja Tomasz Gluzińskiego powinna powracać do nas systematycznie poprzez wydarzenia kulturalne organizowane na terenie miasta. Może będzie to konkurs poetycki jego imienia…? Po śmierci poety w ciągu ponad trzydziestu lat zorganizowano tylko dwa wydarzenia poświęcone jego pamięci. Czytano wiersze w Teatrze Stanisława Ignacego Witkiewicza, a w roku 2014 Wojciech Szatkowski zorganizował spotkanie poświęcone Tomaszowi Gluzińskiemu – poecie i trenerowi.      

196 Wieczór na Harendzie przygotowała Małgorzata Karpiel Kierowniczka Biura Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza i kustosza w muzeum poety we współpracy z Jolantą Patyrak i wolontariuszkami.

Organizatorzy dziękują za poczęstunek pracownikom Szkoły Podstawowej nr 9 im. Jana Kasprowicza w Zakopanem.

Spotkanie z poezją na Harendzie został zrealizowane w ramach projektu „Wieczory na Harendzie” dofinansowanego ze środków Gminy Miasto Zakopane.

 

Tomasz Gluziński

 

Zostawiam tobie te sonety zwrotne wdowo

Oto wyruszam w podróż między gwiazdy

Fatum mnie wzywa przynagla do jazdy

I czasu skąpi na ostatnie słowo

 

A gdy mnie wspomnisz zmawiaj je na nowo

Głośno powtarzaj przebiegłe ich nazwy

Licz majuskuły lecz nie wierz im nazbyt

Ukryte hasła są tylko osnową

 

Zostawiam tobie te konstrukcje zwrotne

I pamięć po mnie że kiedyś pisałem

Na tym tu stole w dniu chmurne i słotne

 

Sonety trudne z tobą je czytałem

Kiedy rytm zgrzytnie wybacz mi usterkę

Albowiem z tobą zdradzałem euterpe

 

Z tomu Sonety zwrotne” ( 1972)

 

Tomasz Gluziński

 

Ile jeszcze  

Jakie jeszcze doświadczenia

 

Ile ofiar ponieść trzeba

by nie zwano potrzeb ducha

targiem tylko

                          o kęs chleba

 

Ile czasu ma przecieknąć

 

by zrozumieć, że głód serca

żywi się obrokiem prawdy

a nie złotem

                      co uśmierca

 

Ile jeszcze krwi upłynie

 

Ile zjemy beczek soli

aby pojąć skąd łaknienie

Żeby wiedzieć co nas boli

Zakopane 06.09.1083

 

 

 

 Tomasz Gluziński

 

Niezależność

moja wolność

składa się

z kilku zaledwie elementów

pierwszy 

to obcość nienawiści

która jest niewolą najokrutniejszą

drugim

jest rozbrat z zazdrością

tą uzurpacją wyłącznego posiadania

trzecim

niezależność myślenia

lub jeśli kto woli

odporność

na zniewalające a niekiedy

trujące prądy filozofii

ostatnich stuleci

reszta atrybutów

nie zasługuje na to

by o nich wspominać

jeśli nie chce się

skrzeczeć jak byle papuga

w byle jakiej

drucianej klateczce 

 

 

Tomasz Gluziński

 Wyszeptać prawdę

mądrość poety

jego ironia

furia niewiary, która miażdży kłamstwo

rozbija stiuki mozaiki intarsje

tłucze marmury rozwala pałace

gorycz rozsądku

i chłodnej prawdy obnażona klinga

oko ostrzejsze niż sokole szpony

i język giętki syczący jak żmija

poeta mądry nie podnosi głosu

jego milczenie groźniejsze niż groźba

on bat obłudy znosi jak mężczyzna

dopiero miłość czyni zeń gadułę

gdy go za młodu zdradzi czarnobrewa

albo na starość uwiedzie ojczyzna

jakby niepomny że wyszeptać prawdę

ten tylko może komu braknie tlenu

śpiewa falsetem swą spóźnioną miłość

kartkując słownik w wytartym fotelu

rozwińzwiń