Wieczory na Harendzie
199. Wieczór na Harendzie
Już dziś o 19:00 będzie można obejrzeć transmisję na żywo z Harendy. Można oglądać z pomocą niniejszej strony, jak również w serwisie Youtube.
Realizację transmisji wykona Studio F/5.6, czyli Beata Denis-Jastrzębska i Jarek Jastrzębski.
zobacz transmisję: Facebook
233. Wieczór na Harendzie. Kręte drogi życia Stefana Żeromskiego.
27 lipca Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało 233. Wieczór na Harendzie ,pt. Kręte drogi życia Stefana Żeromskiego”.
Gościem wieczoru była prof. dr hab. Maria Jolanta Olszewska, która jest redaktorem zbioru artykułów pt. Żeromski. Powroty wydanych z okazji 160. rocznicy urodzin autora Przedwiośnia. Pozycja przedstawia go jako twórcę o niezwykle szerokich horyzontach. Ukazuje nie tylko jego literacki dorobek i refleksję nad rzeczywistością, lecz także osobowość – zaangażowanego obywatela, podróżnika, melomana i ojca.
Rok Żeromskiego to znakomity moment powrotu do biografii twórczości tego pisarza, aby z perspektywy XXI wieku, raz jeszcze podjąć się trudu jej (roz)czytywania. Dzieło autora Przedwiośnia przez ponad sto lat w znaczący sposób kształtowała światopogląd i postawy kolejnych pokoleń Polaków. Te „powrót(y) do Żeromskiego” mogą okazać się porażką lub przeciwnie, ciekawą i znaczącą przygodą intelektualną, pozwalającą na odkrywaniem nowych światów tego pisarza. Warto zatem zastanowić się, na ile aktualne jest pytanie zadane przez Włodzimierza Maciąga: Czy Żeromski jest wielkim pisarzem? Czy w tej twórczości może coś jeszcze zainteresować współczesnego czytelnika? Jeśli tak, to co? I po co? Ostatnio daje się zaobserwować wzrost zainteresowania biografią i twórczością pisarza w szerokim tego słowa rozumieniu, nie tylko powieściami i krótszymi formami narracyjnymi: opowiadaniami i nowelami, ale również dramatami, a zwłaszcza dziennikami, listami i publicystyką, traktowaną do tej pory raczej drugorzędnie, na co wpływ miały względy cenzuralne. Należy w tym miejscu wskazać ważne dla nowego odczytania utworów Żeromskiego podejmowane badania nad słownictwem pisarza, nowe edycje jego utworów i próby lekturowe przy wykorzystaniu nowoczesnych metodologii. Świadczy o tym zbiór artykułów wydanych pod red. Marii Jolanty Olszewskiej pt. Żeromski. Powroty, Warszawa 2024, wydanych w wydawnictwie NCK w serii Jubileusze. Spotkanie będzie dotyczyć krętych ścieżek i licznych zawirowań w biografii pisarza, w której ważną rolę odegrały Zakopane i Tatry.
- Wieczór na Harendzie jest współfinansowany przez Urząd Miasta Zakopane, za co serdecznie dziękujemy.
Maria Jolanta Olszewska – historyk i literaturoznawca ILP UW. Profesor. Członek Pracowni Historii Dramatu 1864-1939 przy ILP, członek TN KUL, Stowarzyszenia im. Stefana Żeromskiego, Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza oraz TL im. Mickiewicza (oddział warszawski). Główne zainteresowania naukowo-badawcze :historia literatury XIX i XX wieku, genologia, szczególnie pogranicze literatury i gatunków użytkowych, historia świadomości polityczno-społecznej społeczeństwa polskiego i jej odzwierciedlenie w literaturze drugiej połowy XIX wieku, dzieje dramatu i teatru w drugiej połowie XIX i pierwszej połowie XX wieku. Interesuje ją analiza wybranych, często zapomnianych dziś utworów literatury polskiej XIX i XX wieku. Autorka m.in. następujących publikacji np. „Tragedia chłopska”. Od W.L. Anczyca do K.H. Rostworowskiego. Tematyka –kompozycja – idee (2001), Człowiek w świecie Wielkiej Wojny. Literatura polska z lat 1914-1919 wobec I wojny światowej. Wybrane zagadnienia (2004), Drogi nadziei (2009), Stefan Żeromski. Spotkania (2015), Spór o przyszłość literatury polskiej, czyli polemiki ze Stefanem Żeromskim po jego odczycie „Literatura a życie polskie” (2019), Wojna polsko-bolszewicka w literaturze polskiej (2020); licznych artykułów w tomach zbiorowych i czasopismach; współredaktorka kilku wydań zbiorowych i edycji dramatów zebranych Kazimierza Przerwy-Tetmajera.
173. WIECZÓR NA HARENDZIE
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza do MUZEUM JANA KASPROWICZA, HARENDA 12 A
13.05.2016 godz. 19.30
173. WIECZÓR NA HARENDZIE
Wojciech Kudyba - "Nazywam się Majdan". Spotkanie autorskie.
Prowadzenie prof. Gabriela Matuszek-Stec
Wojciech Kudyba - poeta, krytyk, historyk literatury
Gabriela Matuszek-Stec - historyk literatury, eseistka, krytyk, tłumaczka literatury niemieckiej, profesor nauk humanistycznych, nauczyciel akademicki na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka około 200 publikacji.
Wydarzenie organizowane jest w ramach projektu "Harenda – Dom Poezji. 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania "Księgi ubogich", finansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
173.Wieczór na Harendzie
173.Wieczorem na Harendzie Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza rozpoczęło cykl imprez literackich zaplanowanych na rok 2016: „Harenda – Dom Poezji. 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania «Księgi ubogich»”. Gośćmi 173. Wieczoru na Harendzie byli Wykładowcy Podyplomowego Studium Literacko-Artystycznego UJ: Wojciech Kudyba i Gabriela Matuszek-Stec. Spotkanie było promocją debiutu prozatorskiego poety „Nazywam się Majdan” (Warszawa: Towarzystwo „Więź”, 2015). Jest to powieść o współczesnej Ukrainie. Jej głównym bohaterem i narratorem jest Petro Majdan, ukraiński doktorant kulturoznawstwa, europejski wyrafinowany intelektualista, jednocześnie korzeniami i sercem tkwiący głęboko w swej udręczonej ojczyźnie.
Podczas realizacji projektu: „Harenda – Dom Poezji. 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania «Księgi ubogich»” odbędą się "Wieczory na Harendzie", spotkania autorskie z pisarzami: Wojciechem Kudybą i Justyną Bargielską, która w Muzeum poprowadzi także warsztaty literackie dla młodzieży. W dniach 25-27 czerwca odbędzie się ogólnopolska konferencja naukowa „Światy Jana Kasprowicza. W 90-lecie śmierci poety i 100-lecie wydania «Księgi ubogich»”. Do tego szereg wydarzeń towarzyszących, jak Zakopiańska Noc Muzeów- to już od dzisiaj. Serdecznie zapraszamy!
Miło nam poinformować, że projekt dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wojciech Kudyba – pisarz, krytyk, historyk literatury, prof. nadzw. w Katedrze Literatury Współczesnej Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, wykładowca Studium Literacko-Artystycznego UJ. Autor książek o poezji najnowszej Wiersze wobec Innego (Sopot 2012) i Generacja „źle obecna” (Sopot 2014). Współpracownik „Toposu”, współzałożyciel grupy literackiej „Topoi”, laureat, a ostatnio także juror wielu konkursów literackich, m.in. nagrody „Orfeusz”. Opublikował sześć zbiorów wierszy.
174. Wieczór na Harendzie - Justyna Bargielska
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na 174. Wieczór na Harendzie.
7 czerwca o godzinie 19.30 gościem Muzeum Jana Kasprowicza będzie Justyna Bargielska. O tym, w jaki sposób "wydarza się" poezja i jakie się z tym wiążą konsekwencje dla świata, z Autorką "Dwóch fiatów" będzie rozmawiał Karol Jaworski.
To drugie z cyklu spotkań z pisarzami realizowanych w ramach projektu "Harenda – Dom Poezji. 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania «Księgi ubogich»".
JUSTYNA BARGIELSKA (ur. 1977) - poetka, prozaiczka. Debiutowała w 2003 roku tomem poetyckim "Dating sessions". Następnie opublikowała "China shipping" (2005), a w 2009 roku "Dwa fiaty", za który otrzymała Nagrodę Literacką Gdynia 2010. Laureatka III edycji konkursu poetyckiego im. Rainera Marii Rilkego (2001) i nagrody specjalnej w konkursie im. Jacka Bierezina (2002). W 2010 roku opublikowała swoją pierwszą książkę prozatorską Obsoletki, za którą została uhonorowana Nagrodą Literacką Gdynia 2011, nagrodą Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek dla najlepszej książki prozatorskiej lat 2010–2011, a ponadto znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike 2011 oraz wśród autorów nominowanych do Paszportu Polityki 2010. W 2012 roku ukazał się jej tom wierszy "Bach for my baby", za który autorka otrzymała nominację do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej oraz do nagród: Gryfia, Silesius i Nike. Książka znalazła się w finale tej ostatniej. W 2013 roku wydała powieść "Małe lisy", która przyniosła jej nominacje do Nagrody Nike i Warszawskiej Nagrody Literackiej. W 2014 roku ukazał się kolejny zbiór wierszy Bargielskiej – "Nudelman", a w Teatrze Witkacego w Zakopanem miał premierę monodram "Clarissima" w wykonaniu Aleksandry Justy. W listopadzie 2015 Teatr Dramatyczny w Warszawie wystawił jej dramat "Moja pierwsza śmierć w Wenecji". Od kilku lat prowadzi warsztaty prozatorskie i poetyckie w podyplomowym Studium Literacko-Artystyczym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Mieszka w Warszawie.
Dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
174. Wieczór na Harendzie
Podczas 174.Wieczoru na Harendzie gościem Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza była Justyna Bargielska autorką, m.inn. "Dwóch fiatów". Spotkanie prowadził członek Zarządu Karol Jaworski. Było to drugie z cyklu spotkań z pisarzami realizowanych przez nasze stowarzyszenie w ramach projektu "Harenda – Dom Poezji. 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania «Księgi ubogich»".
Projekt jest dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
JUSTYNA BARGIELSKA (ur. 1977) - poetka, prozaiczka. Debiutowała w 2003 roku tomem poetyckim "Dating sessions". Następnie opublikowała "China shipping" (2005), a w 2009 roku "Dwa fiaty", za który otrzymała Nagrodę Literacką Gdynia 2010. Laureatka III edycji konkursu poetyckiego im. Rainera Marii Rilkego (2001) i nagrody specjalnej w konkursie im. Jacka Bierezina (2002). W 2010 roku opublikowała swoją pierwszą książkę prozatorską Obsoletki, za którą została uhonorowana Nagrodą Literacką Gdynia 2011, nagrodą Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek dla najlepszej książki prozatorskiej lat 2010–2011, a ponadto znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike 2011 oraz wśród autorów nominowanych do Paszportu Polityki 2010. W 2012 roku ukazał się jej tom wierszy "Bach for my baby", za który autorka otrzymała nominację do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej oraz do nagród: Gryfia, Silesius i Nike. Książka znalazła się w finale tej ostatniej. W 2013 roku wydała powieść "Małe lisy", która przyniosła jej nominacje do Nagrody Nike i Warszawskiej Nagrody Literackiej. W 2014 roku ukazał się kolejny zbiór wierszy Bargielskiej – "Nudelman", a w Teatrze Witkacego w Zakopanem miał premierę monodram "Clarissima" w wykonaniu Aleksandry Justy. W listopadzie 2015 Teatr Dramatyczny w Warszawie wystawił jej dramat "Moja pierwsza śmierć w Wenecji". Od kilku lat prowadzi warsztaty prozatorskie i poetyckie w podyplomowym Studium Literacko-Artystyczym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Mieszka w Warszawie.
175. Wieczór na Harendzie
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza ma zaszczyt zaprosić na 175. Wieczór na Harendzie, do Muzeum Jana Kasprowicza Zakopane – Harenda 12 a, w dniu 26 czerwca o godz. 20.00
Podczas „Wieczoru” odbędzie się koncert na lirę korbową pt. Przynoszę ci kilka pieśni na nutę niewyszukaną..., w wykonaniu Macieja Cierlińskiego, Piotra Dąbrowskiego, którym towarzyszyć będzie Natalia Zalewska
Bedzie to pierwsze z pięciu wydarzeń z cyklu "Harenda Dom Poezji – w 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania „Księgi ubogich”, organizoowane przy finansowymm wsparciu Gminy Miasto Zakopane.
(mk)
Wojtek Skowron
Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki mają błyszczące,
czyli dlaczego warto sięgać po poezję klasyków
Podczas 175. Wieczoru na Harendzie zabrzmiała muzyka wykonana przez Macieja Cierlińskiego (lira korbowa), Piotra Dąbrowskiego (perkusjonalia) i Natalię Zalewską (recytacja, lira korbowa). Grupa postanowiła dokonać interpretacji muzycznej utworów Jana Kasprowicza.. Autor aranży za punkt honoru wziął sobie prawdopodobnie oddanie klimatu „ludowości” w oprawie. Na uwagę zasługuje pozostawienie wierszy w ich oryginalnym brzmieniu zamiast naginania ich do formy pieśni. Muzyka stała się tu tłem.
Publiczność zebrała się w salonie pani Marusi żony poety. Trudno wyobrazić sobie lepszą atmosferę do grania muzyki i słuchania poezji. Maciej Cierliński zmyślnie ukrył sprzęt nagłaśniający jego instrument. Prawdopodobnie nikt nie zorientował się, że część z granych przez niego melodii była na żywo zapętlana i odtwarzana. Utwory zaczynały się zwykle od długich, harmonijnych dźwięków okraszanych hałasem perkusjonaliów ,przemieszanych z pokrywkami, łańcuchami i innymi drobnymi przedmiotami zwykle nie kojarzonymi z muzyką. Aranżacje zaczynały się powoli, nabierały dynamiki, by wreszcie dać miejsce na tekst. Choć duża część koncertu była improwizowana, to widać było zgranie muzyków. Gdy przebrzmiewały ostatnie słowa Natalii Zalewskiej, powstałą w muzyce przestrzeń wypełniały dźwięki mis tybetańskich Piotra Dąbrowskiego pocieranych smyczkami.
Gdybym mógł wyrazić jedno życzenie, to chciałbym, aby część perkusyjna nie ograniczała się do stwarzania szumu. Widać, że obaj panowie współpracują tworząc udźwiękowienie do spektakli teatralnych. Rytmu szczególnie brakowało w „Balladzie o bohaterskim koniu”. Zamiast niego, tekst okraszony został brzmieniem przywodzącym na myśl wiatr gnający pobliską burzę, targający wszystkim, co napotka, trzaskający oknami i zrzucający ze stołu w ogrodzie cynową zastawę. Był taki moment, kiedy zwielokrotniona i zapętlona melodia liry korbowej skryła się w tym szumie i wtedy szum mógłby stać się uporządkowanym deszczem z błyskawicami akcentów tu i ówdzie. Niestety, mówiąc brzydko, burza przeszła bokiem, co niezbicie dowodzi, że dla każdego estetyka aranżacji bywa nieco inna.
Wieczory na Harendzie odznaczają się tym, że nie sposób przewidzieć ich przebiegu. I tym razem nie było inaczej. Choć tematyka była hołdem dla twórczości poety, choć muzyka tworząca miejsce dla słowa, zawierała w sobie wszystkie cechy ortodoksyjnego podejścia do melodii ludowych, choć Natalia Zalewska zdawała się być chwilami znudzona, a może zagubiona, bo występowała z dwoma dobrze zgranymi, doświadczonymi muzykami, nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobało. Muzykom udało się porwać słuchaczy do ich świata, który dla większości jest egzotyczny, a więc ciekawy. Nie były potrzebne mocne głośniki, ani mikrofony, bo zebrani ludzie sami ucichli, wsłuchali się i na chwilę odpłynęli tam, gdzie dźwięki malują wyraźne obrazy – historie, portrety i pejzaże. To wystarczy, żeby ruszyć się z domu i pojechać sto kilometrów, żeby posłuchać kogoś, wydawałoby się, zupełnie nieznanego, żeby poczuć tę satysfakcję z dobrze spędzonego wieczoru i znalezienia czegoś wartościowego.
Muzyczne adaptacje wierszy najczęściej polegają na wyłapaniu występującej w nich rytmiki i melodii. Po dodaniu harmonii i zaaranżowaniu całości otrzymujemy zgrabny utwór muzyczny, eliminując zarazem piętę achillesową polskiej muzyki – słaby tekst. Wbrew obiegowemu przekonaniu, napisanie dobrego tekstu w języku obcym jest równie trudne, jednak ze względu na niepełne zrozumienie niuansów i zawiłości lingwistycznych, słuchacz rzadziej jest w stanie wyłapać potknięcia i niezgrabności. Nie każdy zespół może poszczycić się dobrym tekściarzem.
Dlatego adaptacje wierszy zyskują zwolenników wśród muzyków
*************************************************************************************************************************************
Dawid Maria Osiński
Sprawozdanie z konferencji naukowej „Światy Jana Kasprowicza. W 90-lecie śmierci Poety i 100-lecie Księgi ubogich”
Tekst opublikowany pierwotnie w „Wieku XIX. Roczniku Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza” 2016.
Nieocenionym finałem drugiego dnia obrad był koncert na lirę korbową w wykonaniu Macieja Cierlińskiego, Piotra Dąbrowskiego i Natalii Zalewskiej. Koncert „Przynoszę ci kilka pieśni na nutę niewyszukaną” był 175. Wieczorem na Harendzie. Trudno sobie wyobrazić lepsze i bardziej adekwatne zwieńczenie niedzielnych obrad. Kiedy psychodeliczne dźwięki wprowadzały w trans słuchaczy – tych siedzących na podłodze, tych opartych o piec czy siedzących przy łóżku poety i tych zasłuchanych na werandzie czy zaglądających przez okno do wnętrza umuzycznionej izby – na Harendzie pachniało kawą, ciastem, nalewką i starym drewnem. Mieszały się dźwięki, zapachy, szmery i skrzypienie podłogi. Te mięszaniny muzyczno-sensualne, jakbyśmy powiedzieli głosem dziewiętnastowiecznych, roznosiły się po domu Kasprowicza i łagodziły duchy domowego ogniska. Rwanie struktury frazy muzycznej i atonalność niektórych dźwięków oddających istotę Hymnów czy wierszy z Księgi ubogich podkreślały ekspresywną strukturę tekstu poety, gdzie bunt mieszał się z bezsilnością, a chaos świata z perspektywą pogodzenia z trudnym losem. Łagodne przejścia melodii i mollowe tonacje muzycznych pasaży dawały z kolei poczucie spójności i pogodzenia ze światem „ubogiego”, a więc ludzkiego doświadczania księgi świata.
176 Wieczór na Harendzie: Franciszek Bunsch "Grafika z książką w tle"
W dniu 12 sierpnia 2016 o godz. 19.00 odbędzie się spotkanie autorskie prof. Franciszka Bunscha zatytułowane „Grafika z książką w tle” w Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie w Zakopanem połączone z prezentacją teki grafik i ekslibrisów.
Czas i miejsce spotkania zostały wybrane nieprzypadkowo, bowiem 9 sierpnia Franciszek Bunsch obchodzić będzie 90 urodziny, zaś kasprowiczowska Harenda oraz sąsiadujący z nią Dom Plenerowy krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych to miejsca, z którymi profesor czuje się związany jeszcze od swoich czasów studenckich. Barwną ciekawostką jest również fakt, że w zbiorach Muzeum Kasprowicza znajduje się drzeworyt autorstwa ojca profesora, Adama Bunscha, przedstawiający kilkuletniego syna Franciszka. Możemy go zobaczyć na ścianie w głównej sali muzeum.
Pierwsza część Wieczoru to odczyt poświęcony sztuce ekslibrisu oraz motywom literackim w grafice, w którym prof. Bunsch będzie mówił o relacjach między literaturą a plastyką, wzajemnym przenikaniu motywów oraz inspiracji, komentując także własne doświadczenia związanie z pokazywanymi grafikami. Widzowie będą mieć unikalną możliwość dyskusji nad teką grafik toczonej z ich autorem.
Druga część została zaplanowana jako swobodna rozmowa zainspirowana 90-leciem i będzie miała także charakter wspomnieniowy, do czego znakomitym pretekstem jest niepowtarzalna atmosfera zakopiańskiej Harendy.
Spotkanie poprowadzi Jacek Bunsch
Wieczór dofianasowany z budżetu Gminy Miasto Zakopane.
Z uwagi na zmianę przepisów zmuszeni jestesmy wprowadzić symboliczną opłatę za bilet wstępu w wysokości 1 zł. Liczymy na Państwa wyrozumiałość.
(mk)
177. Wieczór na Harendzie - z Barbarą Wachowicz
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza ma zaszczyt zaprosić na 177. Wieczór na Harendzie, do Muzeum Jana Kasprowicza Zakopane – Harenda 12 a, w dniu 16 października o godz. 16.00
Gościem „Wieczoru” będzie z Barbara Wachowicz, która w gawędzie pt. „Żyje najdroższa Ojczyzna!” opowie o życiu i twórczości autora „Księgi ubogich”, spotkaniach z Marusią Kasprowiczową i przyjaźni z Harendą.
Spotkanie poprowadzi Beata Denis-Jastrzębska
Bedzie to trzecie wydarzenie z cyklu "Harenda Dom Poezji – w 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania „Księgi ubogich”, organizoowane przy finansowymm wsparciu Gminy Miasto Zakopane.
(mk)
Barbara Wachowicz- "Żyje najdroższa Ojczyzna!"
Relacja Piotra Kyca, która ukazała się na portalu internetowym Podhalańskiego Serwisu Informacyjnego WATRA http://www.watra.pl/kultura/2016/10/17/177-wieczor-na-harendzie-barbara-wachowicz-zyje-najdrozsza-ojczyzna
oraz tekst Beaty Denis-Jastrzębskiej opublikowany w "Tygodniku Podhalańskim" nr 42/2016 w dniu 20.10.2016 r.
BASIA - CÓRKA HARENDY
Jak co roku jesienią Barbara Wachowicz zawitała do Zakopanego. Spotkanie z nią stało się okazją do osobistych wspomnień pisarki o jej pierwszych wizytach u Marii Kasprowiczowej na Harendzie.
Jest dziennikarką, filmowcem, autorką audycji radiowych, reportaży, spektakli, wystaw, odczytów i akademii. Ma na swoim koncie wiele książek. W emocjonalny sposób przedstawia w nich historię pisarzy i postaci istotnych dla polskiej historii i kultury. Zna chyba wszystkie muzea biograficzne w Polsce. Całkiem niedawno ukazał się jej dwutomowy album "Siedziby wielkich Polaków". Zadziwia praca, jaką musiała włożyć w tę bogato ilustrowaną archiwalnymi zdjęciami pozycję. Ale jeden dom, choć może nie ten najbardziej okazały, zajmuje szczególne miejsce w jej sercu. Barbara Wachowicz, jak zwykle jesienią, zawitała na swoją ukochaną Harendę.
Po raz pierwszy pojawiła się tu w mglisty listopadowy dzień. Ale to nie losy poety Jana Kasprowicza, który spędził tu ostatnie trzy lata swojego życia, przywiodły ją w to miejsce. To, jak wyznała, dzienniki Marii Kasprowiczowej, tej niezwykłej ostatniej towarzyszki życia poety, sprawiły, że chciała ją poznać.
Marusia opisywała w swoich dziennikach młodość i piętnastoletnie małżeństwo z Kasprowiczem. Karty wspomnień kończą się na sprowadzeniu trumny poety do wybudowanego dzięki jej staraniom mauzoleum na Harendzie. Maria z Buninów Kasprowiczowa miała wtedy nieco ponad 40 lat. Kiedy Barbara Wachowicz pojawiła się na Harendzie, żona poety była już u schyłku życia. - Emanowała nieprawdopodobnym czarem, którym zresztą czarowała nas do końca. Powiedziała mi kiedyś: "wiesz, starość jest jakimś świadectwem przegranego życia, a ja byłam w życiu szczęśliwa". Ten dom emanował ciepłem zadomowienia, ja miałam zawsze obsesję utraty domu, ponieważ wcześnie w dzieciństwie mój ukochany dom na Podlasiu straciłam. Harenda stała się jednym z substytutów mojego domu rodzinnego - wyznała Barbara Wachowicz. W rozmowie z nami dziennikarka podkreśliła, że Kasprowiczowa nigdy nie była wielką wdową narodową, kobietą, która żyje światłem odbitym od sławy zmarłego męża. Była postacią, która kreowała swój własny los. Niezwykle otwartą na drugiego człowieka. Na młodych ludzi, którzy przynosili na Harendę swoje zmartwienia, rozterki, a nawet zwierzenia o uczuciach. - Chętnie służyła jakąś radą i wszystkie listy, które do mnie pisała, tak wzruszająco podpisywała "Mamoczka" - tak po rosyjsku i proszę sobie wyobrazić, że tylko ona do mnie mówiła "córeczko" - wyznała dziennikarka.
Inną niezwykłą zaletą Marusi była umiejętność gromadzenia wokół siebie ludzi z różnych środowisk i o różnych przekonaniach. W jej małym gabinecie-sypialni stał niepozorny stolik, a właściwie ława. Barbara Wachowicz nieraz była świadkiem, jak zasiadali przy niej: prezydentowa Finlandii, gaździna z Poronina, ksiądz, pop, sekretarz podstawowej komórki partyjnej, któryś z członków popularnego zespołu Czerwone Gitary. I udawało się im prowadzić rozmowy o rzeczach w życiu najistotniejszych. Ten stolik Marusia nazywała stolikiem Królowej Elżbiety, bo nawet gdyby na Harendzie jej wysokość się pojawiła, to właśnie przy tej ławie by zasiadła. Pojawiły się przy tej ławie postaci, które miały wpływ i na życie Barbary Wachowicz. - Pojawił się na Harendzie ksiądz Wojciech Gajdus, więzień Dachau. I to właśnie on, proszę sobie wyobrazić, wprowadził na Harendę śmiech. Niezapomniany ksiądz Jan Ziaja, wtedy harendziański proboszcz, który odkrył dla mnie kartę dziejów Szarych Szeregów. W czasie wojny był kapelanem Związku Harcerstwa Polskiego - wspomina pisarka losu polskiego.
Marusia nigdy nie przejmowała się sprawami materialnymi. Czy wystarczy pieniędzy na jedzenie lub rachunki. Takich tematów nigdy nie poruszała, w przeciwieństwie do jej siostry Niety. Anna Bunin, zwana przez przyjaciół Nietą, jeszcze po śmierci Marii Kasprowiczowej, w pierwszej połowie lat 70. była kustoszem muzeum na Harendzie. - Pamiętam taką scenę, jak Marusia użala się na którymś ze swoich podopiecznych: - Oj, biedny on, biednieńki. A Nieta na to: - Jaki biednieńki? Przecież pieniądze mu pożyczyłaś i co, może ci oddał?"
- Oj Nieta, toż ja nie po to pożyczam, żeby mi ktoś oddawał - odpowiedziała skruszona Marusia. I powiem szczerze, że dziś na Harendzie widzę podobny duet. To Małgosia Karpiel, kustosz muzeum, roztaczająca wspaniałe wizje funkcjonowania domu, i prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza Piotr Kyc, który jak Nieta Marusię, próbuje ją sprowadzać na ziemię.
W niedzielę w Muzeum Jana Kasprowicza odbył się 177. Wieczór na Harendzie. Popłynęła jedyna w swoim rodzaju opowieść Barbary Wachowicz o losach polskiego poety i jego ostatniej towarzyszki życia Marii Kasprowiczowej. Salonik, jadalnia i sypialnia były wypełnione po brzegi. Niejeden z słuchaczy wzruszył się do łez. Piękne słowa przypomniały o wartościach polskiej kultury i literatury.
Wieczór został zorganizowany dzięki finansowemu wsparciu Urzędu Miasta Zakopanego. Odbył się w ramach projektu Harenda Dom Poezji. W 90. rocznicę śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania Księgi Ubogich
(mk)
178. Wieczór na Harendzie – Tadeusz Dąbrowski
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na 178. Wieczór na Harendzie.
30 października o godzinie 17.00 w Muzeum Jana Kasprowicza zagości Tadeusz Dąbrowski, autor debiutanckiej powieści Bezbronna kreska. Poeta zaprezentuje nowo wydany zbiór wierszy zatytułowany Środek wyrazu. Czwarte spotkanie z cyklu „Harenda – Dom Poezji – w 90lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100lecie wydania Księgi ubogich” poprowadzi Dawid Kraszewski.
Tadeusz Dąbrowski (1979) – poeta, prozaik i eseista. Redaktor dwumiesięcznika literackiego „Topos”, dyrektor artystyczny gdańskiego festiwalu Europejski Poeta Wolności. Ogłosił tomy wierszy: Wypieki (1999), e-mail (2000), mazurek (2002), Te Deum (2005, 2008), Czarny kwadrat (2009), Pomiędzy (2013). 29 września 2016 roku ukazał się zbiór poezji Środek wyrazu, zaś na początku sierpnia prozatorski debiut – Bezbronna kreska. Laureat wielu nagród, m.in. Ministra Kultury RP (2007), Nagrody Literackiej m.st. Warszawy (2014), Nagrody Kościelskich (2009), Literarisches Colloquium Berlin (2006), Splendor Gedanensis (2007), Hubert-Burda-Preis (2008), Horst-Bienek-Preis (2014). Nominowany do Nagrody Literackiej NIKE (2010) i telewizyjnej Nagrody „Pegaza” (2002). Otrzymał od Tadeusza Różewicza „Małe Berło”, Nagrodę Fundacji Kultury Polskiej (2006). Stypendysta wielu instytucji kulturalnych, ostatnio Literaturhaus Zürich. Jego wiersze przetłumaczono na dwadzieścia języków.
Dawid Kraszewski (1992 w Piszu) jest absolwentem filologii polskiej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Zadebiutował jako poeta w olsztyńskim kwartalniku „VariArt” (2014) oraz tomikiem Wiersze na porost brody (2015). Laureat konkursu Olsztyński Debiut zorganizowanego przez Oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w Olsztynie (2015). Publikował również we „Frazie”, „Gazecie Olsztyńskiej” i „Kronikach”. Organizator spotkań poetyckich i kulturalnych, m.in. festiwalu Studenckie Spotkania Kulturalne oraz Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek. Inicjator i współtwórca audycji „Poezja na dłoni” w Radiu UWM FM. Pochodzi z Orzysza.
178.Wieczór na Harendzie – Tadeusz Dąbrowski
http://www.watra.pl/zakopane-harenda/kultura/2016/10/31/178wieczor-na-harendzie-tadeusz-dabrowski
W niedzielne popołudnie 30 października, w Muzeum Jana Kasprowicza miał miejsce 178. Wieczór na Harendzie. Gościem Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza był poeta, prozaik i eseista Tadeusz Dąbrowski. Poeta zaprezentował nowo wydany zbiór wierszy zatytułowany „Środek wyrazu”. Okazało się, że pan Dąbrowski, to nie tylko świetny poeta, utytułowany licznymi nagrodami ale i autor debiutanckiej powieści, pt.” Bezbronna kreska”.
Czy będzie to literatura tej miary, co poezja autora „Wypieków”, ”e-maila” , „mazurka”, „Te Deum”, „Czarnego kwadratu”, „Pomiędzy”, czy wspomnianego „Środka wyrazu”. Sąd wydadzą czytelnicy i krytycy. A więc do - lektury.
Czwarte spotkanie z cyklu „Harenda – Dom Poezji – w 90lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100lecie wydania Księgi ubogich” prowadził Dawid Kraszewski. Gospodynią spotkania była Małgorzata Karpiel.
Wydarzenie dofinansowano ze środków Urzędu Miasta Zakopane.
(pk)
200. Wieczór na Harendzie odwołany!
179. Wieczór na Harendzie: Jarosław Mikołajewski
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na 179. Wieczór na Harendzie.
28 grudnia o godzinie 17.00 w Muzeum Jana Kasprowicza zagości Jarosław Mikołajewski, poeta, tłumacz z języka włoskiego, eseista, reportażysta, autor książek dla dzieci. Poeta zaprezentuje nowo wydany zbiór wierszy zatytułowany Żebrak.
Ostatnie spotkanie z cyklu „Harenda – Dom Poezji – w 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania Księgi ubogich” poprowadzi Maciej Krupa.
JAROSŁAW MIKOŁAJEWSKI (ur. 1960 w Warszawie) – polski poeta, pisarz i tłumacz z języka włoskiego; jest również autorem książek dla dzieci, eseistą i publicystą. W latach 1983-98 był wykładowcą w Katedrze Italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1998 pracuje w Gazecie Wyborczej. W latach 2006-2012 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Polskiego w Rzymie.
Jest laureatem nagród literackich i artystycznych, m.in. Nagrody im. Kazimiery Iłłakowiczówny, św. Brata Alberta[, Barbary Sadowskiej, dwukrotnie Nagrody Literackiej m. st. Warszawy (2011 i 2012) oraz Nagrody „Nowej Okolicy Poetów”. W jego dorobku translatorskim są m.in. przekłady utworów Dantego, Petrarki, Michała Anioła, Leopardiego, Montalego, Ungarettiego, Luziego, Penny, Pavesego, Pasoliniego, Leviego. Z klasyki literatury dziecięcej przetłumaczył na język polski m.in. Pinokia Carla Collodiego (pt. Pinokio: historia pajacyka, wyd. 2011) i kilka utworów Gianniego Rodariego.
Jego książki ukazały się we Włoszech, Holandii, USA, Ukrainie. Był tłumaczony ponadto na języki: albański, francuski, niemiecki, hiszpański, chorwacki, serbski, bułgarski, czeski, ukraiński, grecki, litewski, rosyjski.
Otrzymał włoskie odznaczenia i nagrody: Stella della Solidarietà Italiana, Premio Nazionale per la Traduzione, Premio della Città di Roma, Premio Flaiano. Premio Internazionale Franco Cuomo. 11 kwietnia 2014 został odznaczony srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis". W 2016 za Wielki przypływ otrzymał Nagrodę im. Beaty Pawlak.Jesienią 2016 r. ukazał się ostatni jego tomik poezji pt. "Żebrak"
(źródło) pl.wikipedia.org
polecamy: http://culture.pl/pl/tworca/jaroslaw-mikolajewski
MACIEJ KRUPA (ur. 1960) – etnolog, publicysta, przewodnik tatrzański, tłumacz. Autor i współautor kilku książek m.in.: Zakopane (2001), Tatry (2003), Zakopane – wczoraj i dziś (2004), Bóg się rodzi (2006, z Jarosławem Mikołajewskim i Kubą Szpilką), Kroniki zakopiańskie (2015). Z Piotrem Mazikiem i Kubą Szpilką napisał cztery książki: Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości (2011,) Ślady, szlaki, ścieżki. Pośród tatrzańskich i zakopiańskich wyobrażeń (2013), Nieobecne miasto. Przewodnik po nieznanym Zakopanem (2016) oraz Ta przestrzeń ma samoistną moc. Rozmowy o Tatrzańskim Parku Narodowym (złożona do druku). Stale współpracuje z kwartalnikiem TPN „Tatry” i kwartalnikiem „Konteksty” IS PAN. Współzałożyciel „Tygodnika Podhalańskiego”, były dziennikarz BBC World Service. Mieszka w Zakopanem.
Dofinansowano z budżetu Gminy Miasto Zakopane.
(mk)
179. Wieczór na Harendzie - Jarosław Mikołajewski
28 grudnia nasze Stowarzyszenie zorganizowało 179. Wieczór na Harendzie. Gościem Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie był Jarosław Mikołajewski, poeta, tłumacz z języka włoskiego, eseista, reportażysta, autor książek dla dzieci. Poeta zaprezentował m.in. nowo wydany zbiór wierszy zatytułowany Żebrak, oraz Wielki Przypływ – reportaż z włoskiej wyspy Lampedusa.
Spotkanie prowadził Maciej Krupa.
Ten ostatni w tym roku wieczór na Harendzie zakończył cykl spotkań zatytułowany „Harenda – Dom Poezji – w 90-lecie śmierci Jana Kasprowicza i 100-lecie wydania Księgi ubogich”.W domu poety wystąpili, m. inn.:Maciej Cierliński, Piotr Dąbrowski, Natalia Zalewska – wykonali koncert na lirę korbową , prof. Franciszek Bunsch – grafik, Barbara Wachowicz - pisarka,Tadeusz Dąbrowski- poeta, Jarosław Mikołajewski – poeta, tłumacz.
Ponadto wystąpili aktorzy ze Sceny A2, i zorganizowano spotkanie oraz warsztaty literackie z Justyną Bargielską. Oczywiście była i konferencja naukowa o której już pisaliśmy.
Opiekę merytoryczną nad całością sprawował Karol Jaworski.
Jarosław Mikołajewski (ur.1960 w Warszawie) – polski poeta, pisarz i tłumacz z języka włoskiego; jest również autorem książek dla dzieci, eseistą i publicystą.
W latach 1983-98 był wykładowcą w Katedrze Italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1998 – 2016 pracował w Gazecie Wyborczej. W latach 2006-2012 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Polskiego w Rzymie.
Jest laureatem nagród literackich i artystycznych, m.in. Nagrody im. Kazimiery Iłłakowiczówny, św. Brata Alberta, Barbary Sadowskiej, dwukrotnie Nagrody Literackiej m. st. Warszawy (2011 i 2012) oraz Nagrody „Nowej Okolicy Poetów”. W jego dorobku translatorskim są m.in. przekłady utworów Dantego, Petrarki, MichałaAnioła, Leopardiego, Montalego, Ungarettiego, Luziego, Penny, Pavesego, Pasoliniego, Leviego. Z klasyki literatury dziecięcej przetłumaczył na język polski m.in. Pinokia Carla Collodiego (pt. Pinokio: historia pajacyka, wyd. 2011) i kilka utworów Gianniego Rodariego.
Jego książki ukazały się we Włoszech, Holandii, USA, Ukrainie. Był tłumaczony ponadto na języki: albański, francuski, niemiecki, hiszpański, chorwacki, serbski, bułgarski, czeski, ukraiński, grecki, litewski, rosyjski.
Otrzymał włoskie odznaczenia i nagrody: Stella della Solidarietà Italiana, Premio Nazionale per la Traduzione, Premio della Città di Roma, Premio Flaiano. Premio Internazionale Franco Cuomo.
11 kwietnia 2014 został odznaczony srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis
W 2016 za Wielki przypływ otrzymał Nagrodę im. Beaty Pawlak
200. Wieczór na Harendzie: Adam Wiedemann w rozmowie z Marcinem Polakiem
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na jubileuszowy dwusetny Wieczór na Harendzie. 31 lipca w Domu Jana i Marii Kasprowiczów na Harendzie, o którym niegdyś poeta Wojciech Kudyba pięknie powiedział: "Harenda jest rozmową", gościć będziemy dwójkę wyjątkowych twórców. Porozmawiają ze sobą Adam Wiedemann oraz Marcin Polak. Wśród pytań, które padną, tradycyjnie już: "Jak żyć?". Zapraszamy Was w samym środku lata do Zakopanego na naszą cudowną, płonącą nasturcjami werandę (lub przed ekrany monitorów, tabletów i smartfonów).
Spotkanie odbędzie się 31 lipca o godz. 18.00 w Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie (ul. Harenda 12a).
Wydarzenie będzie transmitowane online na naszej stronie internetowej oraz na Facebooku.
https://www.youtube.com/watch?v=tnfCT6nuHmo
ADAM WIEDEMANN (ur. 1967 w Krotoszynie) – poeta, prozaik, tłumacz, krytyk muzyczny. Autor dziewięciu tomów wierszy: „Samczyk” (1996), „Rozrusznik” (1998), „Konwalia” (2001), „Kalipso” (2004), „Pensum” (2007), „Filtry” (2008), „Dywan” (2010), „Z ruchem” (2014) i „Metro na Żerań” (2016), trzech książek prozatorskich: „Wszędobylstwo porządku” (1997), „Sęk Pies Brew” (1998) i „Odpowiadania” (2011), oraz zbioru zapisów onirycznych „Sceny łóżkowe” (2005). Współautor „Końcówek”, wywiadu-rzeki z Henrykiem Berezą (2010), redaktor pierwszej edycji dramatów zebranych Mieczysława Piotrowskiego (2012). Jako tłumacz i współ-tłumacz ogłosił książki Andrija Bondara, Primoža Čučnika, Miklavža Komelja i Menno Wigmana. Jego wiersze tłumaczone były na języki: angielski, bułgarski, czeski, estoński, francuski, hiszpański, litewski, niderlandzki, niemiecki, rosyjski, serbski, słoweński i ukraiński. W roku 2016 wydał dwa tomy szkiców muzycznych i literackich: „Posłuszność” i „Poczytalność”. Laureat nagród: Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek (1998), Fundacji Kościelskich (1999), Gdynia (2008), nagrody głównej belgradzkiego festiwalu Treći Trg (2009) oraz Nagrody Polskich Krytyków Muzycznych KROPKA (2018); nominowany do Paszportu Polityki, Cogito, Silesiusa i do Nike. Wiceprezes Związku Pisarzy ze Wsi. Mieszka w Warszawie.
MARCIN POLAK – doktor filozofii, eseista, badacz kultury i pisarz. Jest stypendystą Narodowego Centrum Nauki oraz redaktorem magazynu „Nowa Orgia Myśli”. W polu jego zainteresowań badawczych znajduje się XIX i XX-wieczna filozofia kontynentalna, ze szczególnym uwzględnieniem filozofii Friedricha Nietzschego, filozofii egzystencjalnej i poststrukturalistycznej. Jest autorem kilku książek, w których podejmuje namysł nad zagadnieniami granicznymi, takimi jak śmierć, nicość, nieskończoność oraz nad możliwościami ich językowej ekspresji, które tropi na obszarach metafizyki, psychoanalizy, literatury oraz tanatologii filozoficznej. Autor książek: "Urojone-nic. Postmodernistyczna metafizyka Stanislasa Bretona" (Kraków 2014); "Trauma bezkresu. Nietzsche, Lacan, Bernhard i inni" (Kraków 2016); "Medytacje o ostatniej filozofii", (Kraków 2018); "Stany uprzewilejowane" (Łódź 2019).
Dofinansowane ze środków Gminy Miasta Zakopane.
200.Wieczór na Harendzie „Adam Wiedeman w rozmowie z Marcinem Polakiem”
Relacja filmowa ze spotkania: https://www.youtube.com/watch?v=tnfCT6nuHmo
W sobotnie, słoneczne popołudnie, w przeddzień 95.rocznicy śmierci Jana Kasprowicza Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało dwusetny Wieczór na Harendzie.
Gościem Muzeum na Harendzie był poeta Adam Wiedeman. Rozmowę prowadził dr Marcin Polak.
Spotkanie personalnie wyjątkowe ale i statystycznie – osobowości wybitne, o dużym dorobku literackim, ponadto - dwusetny Wieczór !
Jubileuszowy 200.Wieczór nie był czasem wspomnień tylko – jak zawsze - chwilą refleksji poety i filozofa nad kondycją człowieka, momentem dyskusji dwóch literatów. Ten wyjątkowy „Wieczór na Harendzie” jakby czekał na nich. Poeta Wojciech Kudyba pięknie powiedział podczas jednego ze spotkań: "Harenda jest rozmową". I taka rozmowa się odbyła, i trwała jeszcze na werandzie otoczonej nasturcjami długo w noc…
Organizatorzy dziękują osobom, które pomogły w organizacji spotkania: Gabrieli Paszkowskiej, Teresie Stachoń (wspaniałe ciasta i wyroby regionalne), Beacie i Jarkowi Jastrzębskim Studio F/5,6 (zamieszczenie relacji on-line).
Wieczory na Harendzie są dofinansowane przez Gminę Miasto Zakopane.
Pomysłodawcą Wieczorów na Harendzie był Tadeusz Staich – poeta, regionalista, przewodnik górski, animator kultury. Pierwszy Wieczór miał miejsce w 1978 roku.
Systematyczna organizacja spotkań na Harendzie jest zasługą przede wszystkim Pań które pełniły funkcję kustoszek (Anna Kogutkowa, Wiesława Piotrowska, Zdzisława Zając). Od kilkunastu lat tę funkcję pełni Małgorzata Karpiel.
ADAM WIEDEMAN - poeta, prozaik, tłumacz, krytyk muzyczny. Autor dziewięciu tomów wierszy, trzech książek prozatorskich: „Wszędobylstwo porządku” (1997), „Sęk Pies Brew” (1998) i „Odpowiadania” (2011), oraz zbioru zapisów onirycznych „Sceny łóżkowe” (2005). Współautor „Końcówek”, wywiadu-rzeki z Henrykiem Berezą (2010), redaktor pierwszej edycji dramatów zebranych Mieczysława Piotrowskiego (2012). W roku 2016 wydał dwa tomy szkiców muzycznych i literackich: „Posłuszność” i „Poczytalność”. Laureat nagród: Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek (1998), Fundacji Kościelskich (1999), Gdynia (2008), nagrody głównej belgradzkiego festiwalu Treći Trg (2009) oraz Nagrody Polskich Krytyków Muzycznych KROPKA (2018); nominowany do Paszportu Polityki, Cogito, Silesiusa i do Nike. Wiceprezes Związku Pisarzy ze Wsi.
Dr MARCIN POLAK – doktor filozofii, eseista, badacz kultury i pisarz. Redaktor magazynu „Nowa Orgia Myśli”. Autor kilku książek, w których podejmuje namysł nad zagadnieniami granicznymi, takimi jak śmierć, nicość, nieskończoność oraz nad możliwościami ich językowej ekspresji, które tropi na obszarach metafizyki, psychoanalizy, literatury oraz tanatologii filozoficznej. Jest autorem książek: "Urojone-nic. Postmodernistyczna metafizyka Stanislasa Bretona"; "Trauma bezkresu. Nietzsche, Lacan, Bernhard i inni" "Medytacje o ostatniej filozofii". Otrzymał nominację do literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus za zbiór opowiadań „Stany uprzywilejowane”.
180. Wieczór na Harendzie – Jan Stalony-Dobrzański
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na 180. Wieczór na Harendzie.
Wystąpi Jan Stalony-Dobrzański, poeta, trzykrotny zdobywca głównej nagrody w Konkursie Jednego Wiersza im Jerzego Tawłowicza organizowanym przez Tygodnik Podhalański.
Termin: 22 kwietnia (sobota), godzina 18.30
Miejsce: Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie w Zakopanem.
Tak o sobie pisze Poeta:
„Jan Stalony-Dobrzański jako poeta znany jest bardzo nielicznym, nie uczestniczy w życiu literackim i nie bierze udziału w literackich wydarzeniach.
Na konkurs poetycki Tygodnika Podhalańskiego pierwszy raz wysłał swój wiersz z przekory i zainteresowania, czy istnieją jeszcze w Polsce konkursy i komisje konkursowe które nie poddały się modzie na nowoczesny styl literacki z niepojętych powodów wciąż obdarzany tradycyjnym imieniem… poezji.
Z niekłamanym zdumieniem odebrał w lutym 2014 roku informację, iż zaproszony jest na finał konkursu rozpisanego w roku 2013 na którym okazał się być zdobywcą pierwszej nagrody. Uznał ten fakt za niezwykle miłe nieporozumienie i dlatego jesienią 1214 roku jeszcze raz wysłał następny wiersz do Tygodnika Podhalańskiego. Po kilku miesiącach okazało się, że zaproszenie na finał konkursu gdzieś zapodziało się w przestworzach Internetu i dopiero pocztą pantoflową doszła do niego informacja, iż znów stal się laureatem Konkursu, zaś Wysoka Komisja Konkursowa została rozwiązana, by niepotrzebnie „nie kusić losu” w następnym roku. Trzeci swój wiersz wysłał na Konkurs dopiero w roku 2016, dając w roku poprzednim szansę „kolegom po piórze”. Nie liczył, ani nie oczekiwał wygranej, a jednak – nowe Jury podjęło zaskakującą decyzję znów wybierając go do grona zwycięzców. Tym razem już wspólnie z innym poetą.
Trzykrotne zwycięstwo w konkursie poetyckim sprawiło, iż w środowisku literackim uznającym dotąd Jana Stalony-Dobrzańskiego za osobę „opóźnioną w rozwoju”, niepotrzebnie hołdującą dawnej polskiej tradycji literackiej mimo wszystko uzyskał miano poety, a niektórzy co bardziej nieodpowiedzialni ogłosili go twórcą wybitnym, stojącym obok największych mistrzów polskiej poezji. To oczywiście grube nadużycie, bowiem żyjemy dziś w szczęśliwych czasach, gdy jedynie prawdziwy rewolucjonista, najlepiej sam jeden pojmujący płody swej genialnej jaźni tworzyć może teraźniejszość i przyszłość, przy czym od razu światowej literatury. Przychodzi mu to z łatwością, bowiem brak rymów, rytmów i sensu pozwala na natychmiastowe przetłumaczenie tych utworów na wszystkie języki świata, łącznie z językami wymarłymi. A do tych z pewnością dołączy niebawem i język polski, więc jedno tłumaczenie od razu staje się zbędne.
Dziś jednak porzućmy przyszłość i udajmy się w przeszłość, gdzie w wierszach poety królują – jak niegdyś – piękno, liryka, barwy i melodie. Nie oznacza to jednak jakiejś rajskiej wyspy w umiarkowanym klimacie wzniesionej na lekkostrawnych, częstochowskich rymach. Lepiej przygotować się na spotkanie żywiołów, na najostrzejsze przyprawy, zaskakujące słowne i literackie odkrycia. Bowiem kanon wielkiej poezji zawsze potrafi zaskoczyć czymś nieoczekiwanym i nowym. I nie potrzebuje do tego nic więcej, niż tradycyjnej logiki słowa, rymu i rytmu.
Jak jednak wierzyć tym obietnicom? No cóż, wspomnijmy na słowa pewnego profesora na wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej, na której poeta zdobył również tytuł i szlify architekta: „W całym okresie swej pracy miałem tylko trzech takich wychowanków – Ewę Demarczyk, Marka Grechutę i Pana, Panie Janie”.
Wiersz-zdobywca głównej nagrody Konkursu Jednego Wiersza w roku 2016
GONTOWEGO
Wy – deseczki
deszczułeczki
gdzie tłumnie bieżycie?
Kurów pianiem
jutrzni staniem
kędy tak spieszycie?
A my z boru przyszły
z lasu cienionego
nad Ptaszkowe Trony
tańczyć gontowego
Kołomyjkę zacząć
polki nie przestawać
w tańcu
niby gwiazdy
nad wiekami
stawać
Listeczki, listeczki
powiedzcie na wietrze
czemu one tańczą
w górę, w dół, poprzecznie?
Listeczki, listeczki
powiedzcie – zielone
czemu one tańczą
aż nad nieboskłony?
Wy – deseczki
deszczułeczki
gdzie, gwarne dążycie?
Mchem srebrzone
dziegciem wrone
kędy tak spieszycie?
A my z boru przyszły
z lasu szeptanego
komu mówią dzwony
tańczyć gontowego
Zakołysać, skoczyć
po kolana
w wiosnę
śmiałym pląsem splątać
Nogi Boga
bose
Motyle, motyle
usiądźcie tu, miłe
czemu one tańczą
niczym w sadzie chwile?
Motyle, motyle
usiądźcie, swobodne
czemu one tańczą
jakby święto co dnia?
Wy – deseczki
deszczułeczki
gdzie, śmiałe bieżycie?
Iskier graniem
wirowaniem
kędy tak spieszycie?
A my z boru przyszły
z lasu żywicznego
gdzie trzaskają snopy
tańczyć gontowego
Od piekła
do nieba
oberka przetoczyć
serca
jak kamienie
w twardy płacz utoczyć
Płomienie, płomienie
żałobnicze świece
czemu one tańczą
jak młodzieńcy w piecu?
Płomienie, płomienie
nie sycone, głodne
czemu one tańczą
komu te pochodnie?
180. Wieczór na Harendzie – Jan Stalony-Dobrzański
W sobotni, śnieżny wieczór 22 kwietnia , w Muzeum Jana Kasprowicza Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zorganizowało 180.Wieczór na Harendzie. Wystąpił Jan Stalony-Dobrzański, poeta, architekt ,trzykrotny zdobywca głównej nagrody w Konkursie Jednego Wiersza im Jerzego Tawłowicza organizowanym przez Tygodnik Podhalański.














